 |
|
Obecnie na świecie jest 7,000,000,741osób. Niektórzy z nich walczą w imię dobra, a niektórzy w imię zła. Niektórzy,stęsknieni, wracają do swych domów. Niektórzy pragną cofnąć czas, by móc coś naprawić. Niektórzy obawiają się dnia jutrzejszego i cieszą, że wczorajszy już minął. Niektórzy śpią u boku ukochanej osoby, a niektórzy ciągle jej szukają.Niektórych przeraża ich własna przyszłość, a niektórzy mają ją zapewnioną od małego. Niektórzy muszą walczyć o życie, a niektórzy pragną umrzeć. Niektórzy wciąż wspominają, a niektórzy próbują zapomnieć. Połowa posiada to, o czym druga połowa marzy. Niektórzy wciąż czekają, a niektórzy już przestali. Dla niektórych każdy nowy dzień to kolejne wyzwanie. 7,000,000,741 marzeń. 7,000,000,741 dusz.7,000,000,741 ludzi. A czasem... Czasem potrzebna jest tylko ta jedna osoba.
|
|
 |
|
Oni nie rozumieją tego, że czasem jeszcze muszę zostać sama, bez jakiegokolwiek towarzystwa. I tu nie chodzi o to, że nadal chcę umierać w ciszy i samotności, ale o to, że chcę pozbierać to co mam w sobie jeszcze żywe. Chcę uporządkować wspomnienia i wykrzesać z siebie tą iskrę, która sprawi, że moje życie zapłonie na nowo, że odnajdę sens w sobie, bo czuję, że od dawna go noszę. Ale oni nie wiedzą, nie rozumieją, że wewnętrzna żałoba może trwać dłużej niż każdemu się to wydaje. Poraniona dusza i złamane serce dochodzi do siebie dłużej niż stłuczone kolano, a ja swoją duszę raniłam kilkukrotnie pozwalając mu na ciągłe powroty. Dopiero teraz kiedy nie ma już nic ja jestem w stanie dokładnie zregenerować każdą swoją cząstkę, ale potrzebuję spokoju, ciszy i chwili zrozumienia. Nie jest mi z tym wszystkim lekko, ale staram się jak mogę, aby móc powiedzieć, że już w stu procentach wróciłam do normalności. Niech ktoś wreszcie to zrozumie. / napisana
|
|
 |
|
Nie chodzi tylko o spanie ze sobą. Chodzi o
świadomość, że mamy przed sobą jakąś
szansę. Szansę, że będę Cię widział co rano
po przebudzeniu. Mogę poczekać (...). Mogę
żyć z niepewnością. Nie jest to łatwe, ale
mogę znieść tę niepewność tak długo,
dopóki istnieje szansa, że będziemy razem.
To wszystko o co proszę.../rObaczek
|
|
 |
|
Najtrudniej jest tym, którzy zostają tutaj, muszą dalej życ, bo TAM- tam już nie ma bólu.
|
|
 |
|
Bez ukrytych chwytów i żadnych zobowiązań.
|
|
 |
|
I'm supposed to be in love..
|
|
 |
|
UŚMIECHAM SIĘ. NIECH WIEDZĄ, ŻE JESTEM SILNIEJSZA NIŻ WCZORAJ.
|
|
 |
|
Uśmiech i radość. Tyle wystarczy.
|
|
 |
|
I już nigdy więcej nie pytaj jak było jak jest. Tylko w słownikach kurwa prędzej jest miłość, a potem seks.
|
|
|
|