 |
|
mój przyjacielu, nie mam z tobą o czym gadać dziś gdy spotykamy się przypadkiem, musimy iść
ukrywamy wciąż przed sobą sporo wad przekroczyliśmy metę, nie ma co wracać na start nie to, że Ty, czy ja wiemy jedno, jest pewne, wina jest niczyja już się nie spijam i dobijam jak na złość i nie obchodzi mnie czy jeszcze masz tam coś mój przyjacielu, zakończyło się to wszystko choć chciałem to naprawić kilka razy, już byłem blisko / borixon ft. dzikichór - mój przyjacielu
|
|
 |
|
dziś brak nam hamulców, a zapierdalamy w stronę przepaści
|
|
 |
|
Wolę poczekać na tego, który zapragnie odkrywać mnie powoli, krok po kroku , tak jak to się robi z marzeniami.
|
|
 |
|
Wlejmy sobie do gardeł czystą za to co nam miało wyjść, a nie wyszło.
|
|
 |
|
Jeśli nie mamy wpływu na to co się stanie to...
po co się przejmować?
|
|
 |
|
Mieć go przy sobie... dotykać go... patrzeć, jak się uśmiecha... słyszeć te słowa. Mogłam przejść przez każde piekło pod warunkiem, że po męczącym dniu znajdę się tuż przy nim.
|
|
 |
|
Moja refleksja jest taka, że ludzie są popierdoleni. :))
|
|
 |
|
Nie podoba mi się wyniosłość, nie podobają mi się ludzie, którzy stawiają siebie wyżej od innych. Mam ochotę dać im rubla i powiedzieć: jak się dowiesz, ile jesteś wart, to wrócisz i oddasz resztę.
|
|
 |
|
Może wszyscy faceci są jak narkotyk – czasami cię niszczą, a czasami – jak teraz – dzięki nim czujesz się jak w niebie.
|
|
 |
|
0,5l dla tego kto powie jak się nauczyć się "mieć wyjebane", nie przejmować się nieodwzajemnionym uczuciem i porażkami w życiu. Słynę z tego, że dotrzymuje słowa, obojętnie kim jesteś, skąd pochodzisz, ile masz lat.
|
|
 |
|
Chyba zacznę spisywać swoje sny. Sen na jawie jest wtedy gdy budzisz się i masz problem z powrotem do rzeczywistości. Ostatnio śpię bardzo długo, w snach mi lepiej.
|
|
 |
|
Czasem kiedy myślę o tym co robiłam, ile dałam, żeby go zdobyć, żeby mnie kochał, myślę o tym i jest mi wstyd.
|
|
|
|