głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika herwings

wdycham samotność.

oraa dodano: 23 grudnia 2010

wdycham samotność.

tylko szkoda  że nasze serca nie są wymienne.

oraa dodano: 23 grudnia 2010

tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne.

i słowa niechciane  a wypowiedziane jednak.

oraa dodano: 23 grudnia 2010

i słowa niechciane, a wypowiedziane jednak.

don't worry  don't cry  just smoke and fly

oraa dodano: 23 grudnia 2010

don't worry, don't cry, just smoke and fly ;)

'Synek rozpierdolę twój budynek'

candylady dodano: 23 grudnia 2010

'Synek rozpierdolę twój budynek'

'Kocha kochać  kocha być kochana'

candylady dodano: 23 grudnia 2010

'Kocha kochać, kocha być kochana'

'Przysłania cały twój świat kiedy wypina dupę jej ulubiona pozycja nie na psa  a na sukę'

candylady dodano: 23 grudnia 2010

'Przysłania cały twój świat kiedy wypina dupę,jej ulubiona pozycja nie na psa, a na sukę'

'Codziennie jem śniadanie mistrzów nawet w przydrożnym bistro'

candylady dodano: 23 grudnia 2010

'Codziennie jem śniadanie mistrzów nawet w przydrożnym bistro'

'Wielu niepewnie dziś spogląda w lustra mówi sobie trzymam się  ja mówię się nie puszczaj'

candylady dodano: 23 grudnia 2010

'Wielu niepewnie dziś spogląda w lustra,mówi sobie trzymam się, ja mówię się nie puszczaj'

Odpierdala korba  nie umiem nie przesadzać  cały wczorajszy dzień znam od zioma z opowiadań.

dilerkaliryki dodano: 22 grudnia 2010

Odpierdala korba, nie umiem nie przesadzać, cały wczorajszy dzień znam od zioma z opowiadań.

Po pewnym czasie przestałam już nawet za nim tęsknić.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

Po pewnym czasie przestałam już nawet za nim tęsknić.

 Pewnego dnia usłyszałam z jego ust tyle okrutnych słów kierowanych w moją stronę  że ugięły się pode mną kolana. Policzki pokryła czerwień od przeszywającego szlochu  a zagubiony język układał się wciąż w wyraz  proszę... . Nagle z najważniejszej dla niego osoby  z jego skarba  stałam się zakłamaną gówniarą. A i wiek zawsze był dla niego przecież tylko liczbą. I straciłam honor  godność i szacunek do samej siebie  błagając go o szansę i wybaczenie pomimo braku winy. I wyrwał mi żywcem serce z piersi  zgniótł w dłoniach  po czym cisnął tym zakrwawionym kawałkiem mięsa o ziemię  kopiąc go z całej siły z ironicznym uśmiechem na ustach i dziką satysfakcją w oczach. A ono  paradoksalnie  wciąż należało do niego. Chociaż ma już wartość mniejszą od śmiecia. Usłyszałam  że nie chce mnie znać i nigdy tak naprawdę mu nie zależało. Spoliczkował mnie słowem. Zgwałcił bez oporów swą brutalnością. Zwątpił w mą miłość. A ja nadal  do chuja  błagałam Boga o niego.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

`Pewnego dnia usłyszałam z jego ust tyle okrutnych słów kierowanych w moją stronę, że ugięły się pode mną kolana. Policzki pokryła czerwień od przeszywającego szlochu, a zagubiony język układał się wciąż w wyraz "proszę...". Nagle z najważniejszej dla niego osoby, z jego skarba, stałam się zakłamaną gówniarą. A i wiek zawsze był dla niego przecież tylko liczbą. I straciłam honor, godność i szacunek do samej siebie, błagając go o szansę i wybaczenie pomimo braku winy. I wyrwał mi żywcem serce z piersi, zgniótł w dłoniach, po czym cisnął tym zakrwawionym kawałkiem mięsa o ziemię, kopiąc go z całej siły z ironicznym uśmiechem na ustach i dziką satysfakcją w oczach. A ono, paradoksalnie, wciąż należało do niego. Chociaż ma już wartość mniejszą od śmiecia. Usłyszałam, że nie chce mnie znać i nigdy tak naprawdę mu nie zależało. Spoliczkował mnie słowem. Zgwałcił bez oporów swą brutalnością. Zwątpił w mą miłość. A ja nadal, do chuja, błagałam Boga o niego.`

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć