głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hermenegildaaa

teraz jedyne co mi pozostało to udawać  że wszystko jest ok  że twoje imię nie wywołuje u mnie dreszczy  że na twój widok moje serce nie przyśpiesza..

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

teraz jedyne co mi pozostało to udawać, że wszystko jest ok, że twoje imię nie wywołuje u mnie dreszczy, że na twój widok moje serce nie przyśpiesza..

nie obwiniaj świata  to ty spieprzyłaś sprawę.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

nie obwiniaj świata, to ty spieprzyłaś sprawę.

a wieczorami wtulając się w poduszkę  zamykam oczy  staram się oszukać własną podświadomość. przypominam sobie zapach twego ciała  ciepło dłoni. to nie takie trudne  od kiedy pozwoliłeś   poznawać się kawałek po kawałku  tak powoli zadurzając się coraz bardziej. wyobrażam sobie ciebie obok  smak twych ust  które tak bardzo uwielbiałeś zatapiać w moich łącząc je w jedną całość. ramiona  w których budziłam się każdego dnia  i ten cudowny uśmiech zadedykowany tylko dla mnie.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

a wieczorami wtulając się w poduszkę, zamykam oczy, staram się oszukać własną podświadomość. przypominam sobie zapach twego ciała, ciepło dłoni. to nie takie trudne, od kiedy pozwoliłeś poznawać się kawałek po kawałku, tak powoli zadurzając się coraz bardziej. wyobrażam sobie ciebie obok, smak twych ust, które tak bardzo uwielbiałeś zatapiać w moich łącząc je w jedną całość. ramiona, w których budziłam się każdego dnia, i ten cudowny uśmiech zadedykowany tylko dla mnie.

bywają takie dni i noce  które zmieniają wszystko. bywają takie rozmowy  które są wstanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. nie możemy ich przewidzieć. nie możemy się na nie przygotować. czyhają gdzieś na nas  zapisane w łańcuchu pozornych przypadków  nieuchronne jak świt po ciemności.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. bywają takie rozmowy, które są wstanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. nie możemy ich przewidzieć. nie możemy się na nie przygotować. czyhają gdzieś na nas, zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.

nie uważasz  że człowiek mający w sercu jednego człowieka nie jest w stanie zmieścić tam kolejnego

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

nie uważasz, że człowiek mający w sercu jednego człowieka nie jest w stanie zmieścić tam kolejnego

najtrudniej uleczyć się z miłości która       przyszła nagle..

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

najtrudniej uleczyć się z miłości która przyszła nagle..

za dużo wspólnego  żeby nagle żyć osobno.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

za dużo wspólnego, żeby nagle żyć osobno.

nie przejmuj się porażkami  przejmuj się szansami które tracisz  jeśli nie próbujesz.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

nie przejmuj się porażkami, przejmuj się szansami które tracisz, jeśli nie próbujesz.

prawda boli  szczerość rani  kłamstwo uzależnia.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

prawda boli, szczerość rani, kłamstwo uzależnia.

Nie ma nic gorszego od   bezsilności.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

Nie ma nic gorszego od , bezsilności.

Być może ten rodzaj miłości  w który wierzę  jest po prostu       nieosiągalny.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

Być może ten rodzaj miłości, w który wierzę, jest po prostu nieosiągalny.

Niektóre wydarzenia sprawiają  że tracę wiarę w siebie. Na czole pojawia się niedobór magnezu  policzki przestają być rumiane  najlepsza piosenka wieje kiczem.Zamykam się wtedy najczęściej w łazience. Odkręcam wodę i tępo patrzę w zalatujący chlorem wir. Pralka przypomina trochę moją głowę. Moje dwa tysiące durnych pomysłów  dwa tysiące chwil smutku  dwa tysiące banalnych gestów czułości  które tak dobrze pamiętam. Siedząc i machając nogami marzę o końcu świata. O czymś  co sprawi  że tępy wir zamieni się w szczęście.

xkingaaax dodano: 29 grudnia 2011

Niektóre wydarzenia sprawiają, że tracę wiarę w siebie. Na czole pojawia się niedobór magnezu, policzki przestają być rumiane, najlepsza piosenka wieje kiczem.Zamykam się wtedy najczęściej w łazience. Odkręcam wodę i tępo patrzę w zalatujący chlorem wir. Pralka przypomina trochę moją głowę. Moje dwa tysiące durnych pomysłów, dwa tysiące chwil smutku, dwa tysiące banalnych gestów czułości, które tak dobrze pamiętam. Siedząc i machając nogami marzę o końcu świata. O czymś, co sprawi, że tępy wir zamieni się w szczęście.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć