 |
|
why don't you love me.? when I make me so damn easy to love..
|
|
 |
|
Zagłębiając sie coraz bardziej w złudnym szczęściu swego życia..
|
|
 |
|
Patrzyła mu w oczy, słuchając Jego kłamstw, ale gdy skończył, była tak otumaniona swoimi uczuciami, że mu uwierzyła choć znała prawdę..
|
|
 |
|
Pozostając niewzruszoną na własne uczucia..
|
|
 |
|
Gratulacje.Dowiedziałam się prawy o Tobie.Już wiem jaki jesteś.
Idiotą, który skoczy z przepaści, aby zobaczyć czy będzie bolało.!
|
|
 |
|
Ranisz mnie codziennie, tak jak ja co sekundę Ci wybaczam.
|
|
 |
|
Często zasłaniamy oczy i wysłuchujemy tylko najwygodniejszą prawdę. Czy tak miał wyglądać ten świat.?
|
|
 |
|
Robiąc porządki otworzyła szafkę i całą jej zawartość wysypała na podłogę. W stertach pogniecionych ciuchów, zeszytów i kosmetyków ujrzała jego zdjęcie. Stała tak chwilę wpatrując się w nie, nagle ugięły się pod nią kolana i zapłakana opadła na łóżko. Myślała że już jest jej obojętny, że już nic dla niej nie znaczy. Jednak myliła się, bo on nadal był cholernie ważny.
|
|
 |
|
Nawet całując innego, nadal o nim myślała...
|
|
 |
|
Spokojnym krokiem podeszła do niego, położyła rękę na ramieniu lekko się uśmiechając. W jego oczach zobaczyła błysk, taki sam jak wtedy kiedy po raz pierwszy zobaczył ją nago. Popatrzyła mu głęboko w oczy i jednym szybkim ruchem wylała swojego drinka na jego nową koszulę wartą pięćset złotych. Otworzył oczy ze zdumienia i zaklął patrząc na koszulę. Ona zaś odwróciła się na pięcie i z gracją oddaliła się od niego na dziesięciocentymetrowych szpilkach uśmiechając się zwycięsko z satysfakcji że teraz to ona potraktowała go jak szmatę, a nie on ją.
|
|
 |
|
Zatopiona w muzyce, która działa na nią jak narkotyk siedzi w bezruchu i patrzy się w dal..
|
|
 |
|
Delikanie dotykam Twojej ręki, zastanawiając się czy czujesz ten żar ciepła, który ode mnie płynie.^^
|
|
|
|