 |
|
...najbardziej kusi to co zakazane ;D
|
|
 |
|
'Podobno kobieta powstała z żebra mężczyzny. A więc jesteś dosłownym znaczeniem części mnie. Jesteś moim żebrem, które chowa w sobie moje serce, by je chronić. Stworzona tylko dla mnie z wnętrza moich pragnień. Kocham Cię, moje żeberko. ' Czyż nie piękny sms na przeprosiny? / Karolina.
|
|
 |
|
Uciekam, po raz kolejny i interpretuj to jak chcesz, bo nie mam zamiaru niczego tłumaczyć i może nawet się nie zorientujesz, że mnie nie będzie, oh, co Cię obchodzi, że zjebałeś całą przyjaźń, oh, przecież nie jestem Ci potrzebna, po co ja, tak łatwo wszystko załatwić samemu, tak prosto powiedzieć, że to moja wina, tak zajebiście lekko mówi się o miłości, w momencie, kiedy traktuję Cię jak najlepszego przyjaciela, któremu powierzyłam wszystkie tajemnice, tak łatwo po odrzuceniu pójść do innej, oh, jesteś tak kochany, jesteś tak kurewsko kochany, że nie mam ochoty na spotkania z Tobą. Nigdy. Nigdy więcej. / believe.me
|
|
 |
|
Nie wiem, jakoś dziwnie się czuję z tym, że to ją całujesz, a nie mnie, że dotykasz jej ciało, w taki sam sposób jak mnie, że to ją doprowadzasz do orgazmów, że ją kochasz, że na niej Ci zależy, że kurwa z nią chcesz się związać na dłużej, że przy niej czujesz się szczęśliwy, a ja, ja znów zostałam z niczym, znów mnie zostawiasz, chociaż obiecałeś, że będziesz, będziesz zawsze, kurwa zawsze, jeśli 'zawsze' ma być przeliczane na miesiące, to ja już nie chcę żadnych obietnic, nigdy... / believe.me
|
|
 |
|
Ubrania leżą na podłodze, bo nie mogę już upchać w torbie reszty, kosmetyki gdzieś na biurku, puste szafy, pełny portfel, bilet obok flaszki, wszystko pakuję, jak gdyby to miało w czymś pomóc, bo pomoże, ale tylko Tobie, a przecież pragnę Twojego szczęścia, dlatego nie pytaj o tą nagłą decyzję, może i nieprzemyślaną, ale wiesz, trochę źle mi tutaj bez Ciebie, wiedząc, że jesteś tak naprawdę bardzo blisko, a tam, tam przynajmniej będę sobie wmawiać, że to nie ma sensu, bo przecież to pierdolone kilkaset kilometrów to zbyt dużo i może kogoś poznam i pewnie nie zapomnę, ale chcę Twojego szczęścia, bardziej niż swojego, bo zawsze będziesz na pierwszym miejscu, nieważne jak między nami będzie, kochałeś mnie, a ja Ciebie, coś się nam za to należy. / believe.me
|
|
 |
|
"Olej go" - olałam, "nie przejmuj się nim" - nie przejmowałam się, "zrób coś dla siebie" - zrobiłam, "oh, no zabaw się" - zabawiłam, "nie myśl o nim" - nie myślałam, "zapomnij" - nie zapomniałam. / believe.me
|
|
 |
|
zależy mi na Tobie. ale coraz bardziej zależy mi na tym, żeby Ci przyjebać, a nie pocałować
|
|
 |
|
nie myśl o mnie źle. ja po prostu za dużo straciłam.
|
|
 |
|
Bo zawsze, kiedy odchodzisz, uświadamiam sobie jak bardzo Cię kocham, jak cholernie nie doceniałam, a potem znów jesteś ze mną, a ja zachowuję się jeszcze gorzej i jeszcze bardziej nie doceniam i znów odchodzisz, a ja kocham Cię coraz bardziej i chyba nie potrafię pojąć jak źle robię, bo zawsze brakuje mi czegoś, czego nie mogę mieć i teraz chcę Ciebie, ale pozwolę Ci odejść, kiedy tylko zapragniesz, więc jaki w tym sens, jaki, cholera jaki. Chyba powinnam zniknąć, raz na zawsze, wyjechać, było Ci przecież dobrze jak wyjechałam, było Ci lepiej, kiedy nie musiałeś mnie słuchać, było o wiele prościej. Mieszam, strasznie mieszam, nie potrafię już tego opanować, boję się, chyba znów się boję, bo odchodzisz, a ja pozwalam Ci na to i nic nie robię, nic, kompletnie nic. / believe.me
|
|
 |
|
"Miałaś tam przyjść, podać rękę i mnie zabrać, nie mówiąc nic odprowadzić mnie na kwadrat. Mieliśmy żyć razem i taka jest prawda, a może za dużo wypiłem? Do diabła... Dziś jesteś z nim i to nie jest moja sprawa, bo bywały dni, kiedy nawet piłem za Was. Mówiłaś mi, że jest taki o jakim marzysz, chowając przede mną siniaki na twarzy. Nie pytaj mnie, czy pomogę Ci, wiesz że tak, w sumie tyle mogę dziś, ale znając życie potem powiesz mi, że i tak, kurwa mać, zechcesz odejść z nim i w sumie chuj w to, bo mi żyje się spoko dziś, kiedy nie muszę ciągle myśleć o co chodzi Ci? I rzucam jebaną niepewność, bo mam przy sobie taką pannę, która jest ze mną, po prostu."
|
|
 |
|
I może i mówiłam, że skończę z piciem co weekend, imprezowaniem w każdy wieczór, może rzeczywiście tak mówiłam, ale wiesz, pamiętasz jak mówiłam, że Cię nienawidzę i chcę, żebyś zniknął z mojego życia? No właśnie, mówiłam, a i tak kocham. / believe.me
|
|
 |
|
"Idę na balkon w ręku szlug, telefon w drugiej. Napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. Zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem, że tego nie chcesz., wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie."
|
|
|
|