 |
|
Całą noc przewracał się w łóżku, myśląc o niej. Ponieważ ona przez całą noc robiła to samo, można było prawie uznać, że spędzili ją razem.
|
|
 |
|
Jestem wkurwiona i trzaskam drzwiami, żegnając się ze swoimi marzeniami. Myślę, że to koniec, umieram bez niego…wiem, że może być w tym coś szalonego. Pamiętam noc gdy nasze spojrzenia się w ciemnościach spotkały, w moim sercu te wspomnienia pozostały. Lecz nagle podnoszę wzrok a serce mocniej bije, on na mnie patrzy a ja znów żyję. I znowu czuję w sobie uderzenie gorąca, przede mną jest tysiąc promieni słońca. Uśmiech powraca i jestem szczęśliwa, moja sytuacja już nie jest wątpliwa. Jego widok mój ból zabija, mój smutek zwyczajnie przemija. On jest moim sacrum, on jest moją wiarą, bez niego jestem życiową ofiarą.
|
|
 |
|
Czasami naprawdę wydaje mi się, że nie ma sensu przyjaźnić się z ludźmi. Po chwili odchodzą z twojego życia i pozostawiają po sobie ból, który jest gorszy od pustki, jaką się miało w sercu zanim przyszli.
|
|
 |
|
Najpiękniejsze uczucie? Czuć się potrzebnym. Nic temu nie dorówna…
|
|
 |
|
dni i noce niekończącej się tęsknoty
|
|
 |
|
“Uczę się Ciebie na pamięć. Chcę zapamiętać Twój zapach, każdy zakątek Twego ciała..”
|
|
 |
|
Pytasz dlaczego Cię uwielbiam? Po prostu widzę w Tobie to,czego nie potrafię dostrzec w nikim innym
|
|
 |
|
Uzależniasz się od drugiego człowieka tak bardzo, że sama jego nieobecność Cie boli i wkurwiasz się na cały świat, gdy go nie ma.
|
|
 |
|
“Zresztą, to całkiem naturalna reakcja. W końcu był jej pierwszym i do tej pory jedynym mężczyzną - jak miałaby go zapomnieć?”
|
|
 |
|
Dzieci dostają nową zabawkę, pobawią się i rzucą ją w kąt. Chłopcy znajdą dziewczynę, zabawią się i zostawią. Dzieci wracają do zabawek, ale ta zabawka nie wygląda jak nowa, jak na początku, trochę brudna, nie taka jak wcześniej. Chłopcy wracają do dziewczyn, ale one nie wyglądają jak na początku, mają brudne, złamane serca, boją się zakochać po raz drugi
|
|
 |
|
Skłamałabym twierdząc, że o Tobie nie myślę. Myślę. Czasami są takie dni, gdy jesteś w każdej godzinie, i takie godziny, gdy jesteś w każdej minucie. Wciąż jeszcze zdarza mi się zasypiać i budzić się z Twoim imieniem na ustach. I mimo tego, że jestem świadoma Twojej nieobecności, i tego, że nie pojawisz się nagle tuż przed moimi oczami, to często łapię się na tym, że wypatruję Twojej twarzy w ulicznym tłumie
|
|
 |
|
Pójdę z Tobą gdzie chcesz, byle z Tobą.
|
|
|
|