 |
|
Widzę wszystko i wszystko boli, może czasem lepiej zamknąć oczy, lecz to ran nie zagoi.
|
|
 |
|
jestem świadom swoich wad, ale Ty też popatrz w lustro
|
|
 |
|
nie załatwia się spraw wciąż się kłócąc, uciekając w świat braw lub wciągając dym w płuco
|
|
 |
|
bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie
|
|
 |
|
jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie to coś Ci zdradzę, miłość dla mnie to huśtawka która stoi w równowadze.
|
|
 |
|
jeśli to jednak start choć nie umiem myśleć o jutrze, wiem że jutro też chcę budząc się widzieć Twój uśmiech
|
|
 |
|
Dziękuje za każdy dzień, za każdą godzinę
|
|
 |
|
Nikt nie da rady zająć Twojego miejsca.
|
|
 |
|
Całując Go, skupiałam się tylko nad tym, żeby nie zapomnieć oddychać.
|
|
 |
|
Dotarło do mnie, jak wiele On znaczy w moim życiu. Reszta świata jest tylko tłem dla Niego.
|
|
 |
|
Mam wszystko, bo mam Ciebie.
|
|
|
|