 |
|
Hey.! Stop.!
- Yes.?
- Where are you going.?
- I'm going to my heart.
- But where is your heart.?
- Someone steal it .
- But who.?
- You, honey.
[ - Hej.! Zatrzymaj się.!
- Tak.?
- Gdzie idziesz.?
- Idę do mojego serca.
- A gdzie ono jest.?
- Ktoś je ukradł.
- Ale kto.?
- Ty, kochanie. ]
|
|
 |
|
My life is your life,
In my life is your heart.
[ Moje życie jest Twoim życiem,
W moim życiu jest Twoje serce.]
|
|
 |
|
Spytaj ją co czuje, gdy szminkę zmywa kropla łzy...
|
|
 |
|
Dobrze Widzi Się Tylko Sercem. Najważniejsze Jest Niewidoczne dla oczu.
|
|
 |
|
Lepiej mnie zabij, wyrzuć z pamięci.
Lepiej odejdź, pozwól mi odejść.
Lepiej zapomnij, pozwól zapomnieć.
|
|
 |
|
'Chciałbym z Tobą pójść lecz nie umiem stawiać kroków.
Nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu.
Nie potrafię wypowiadać słów.
I w milczeniu odgaduję co mógł znaczyć ruch Twoich źrenic.
Chciałbym z Tobą pójść lecz nie umiem stawiać kroków.
Nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu.
Nie potrafię wypowiadać słów.
I na pewno nie odgadnę czy chcesz ze mną pójść przez szaleństwo'
|
|
 |
|
-Gdzie teraz idziemy ? -Nie wiem, dla mnie nie ważne gdzie i jak ważne, że z Tobą..
|
|
 |
|
Co kiedyś łączyło nas wciąż w sercu mam.!
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest obudzić się pewnego dnia i uświadomić sobie, że zniszczyło się coś, co dawało szczęście? Ja sobie właśnie to uświadomiłam, że zniszczyłam wszystko co było prawdziwego między nami… Może było to krótkotrwałe, ale prawdziwe. Dopiero teraz zauważyłam, że zależy mi na Tobie, kiedy zaczęłam tęsknić za rozmowami z Tobą o byle czym, Twoim uśmiechem i tym onieśmielającym wzrokiem. Teraz doceniam to wszystko. Sprawiłeś, że naprawdę poczułam się wyjątkowa przez chwilę. To wszystko co mi powiedziałeś… miałeś rację, bo pogubiłam się trochę w tym moim życiu. Mimo wszystko znasz mnie lepiej, niż ja siebie samą. I wiem również, że jesteś kimś wyjątkowym. A teraz mogę Cię tylko przeprosić, że tak późno to dostrzegłam. I nie wiem co z tym zrobisz, ale miałabym wyrzuty sumienia, gdybym Ci tego nie powiedziała. Przepraszam.
|
|
 |
|
chcę zapamiętać naszą znajomość taką jaką była, wcześniej, kiedy była najmocniejsza, najprawdziwsza.. nie chcę za kilkanaście lat wspominać tej przyjaźni przez pryzmat wzajemnego olewania się.. nie sądzę, żeby udało nam się kiedykolwiek odtworzyć to jak było, dlatego chyba lepiej to zamknąć, nie uważasz.? Jak film który się kończy a Ty się uśmiechasz, bo był naprawdę dobry.. Oglądanie dalszego ciągu mogłoby przynieść sytuacje którym bohaterowie nie podołają, pary się rozstaną, a ogólny wyraz filmu upadnie.. a przecież miał spory -bardzo dobry - kawałek akcji i ten kawałek warto zapamiętać. Uważam ,że właśnie tak jest z nami, kończenie znajomości tak w praktyce jest trudne, prawda.? Tak przestać o kimś myśleć, kogoś wspominać, szczególnie, że tak wiele nas łączyło
|
|
 |
|
`...A gdy czuła jego oddech na szyi znowu dochodziła do wniosku, że bez niego nie może żyć.
|
|
 |
|
Pamiętam tamten dzień, przekroczyliśmy barierę. Byliśmy zdecydowanie bliżej gwiazd niż ziemi. Złapałam Cię za rękę, już wiedziałam, że jej nie puszczę. chciałam byś porwał mnie na koniec świata, oczywiście bezludna wyspa też wchodziła w grę, mówiąc prościej tam gdzie bylibyśmy tylko my. Nasz pierwszy pocałunek, te motylki, traciłam oddech, tętno przyśpieszyło mi do maksimum. poczułam bliskość, taką jakiej dawno nie odczuwałam. idealne uczucie. Zdałam sobie sprawę z tego, że może być nam trudno, ale damy radę. bo prawdziwa miłość wszystko zwycięży.
|
|
|
|