 |
|
en, kto wraca, jest zawsze kimś innym niż ten, który odszedł.
|
|
 |
|
Pora zacząć od nowa, spokojnie. Bez niepotrzebnych myśli. Z jednym pytaniem. Czy wrócę kiedyś tam, gdzie wszystko wydaje się piękniejsze? I w tej samej chwili, w której sobie to pytanie zadaje, już znam odpowiedź.
|
|
 |
|
Jak każda kobieta, miała swoją miłosną historię. Każdy jakąś ma. Niektórzy mają ich wiele. Kilku ma niezliczone. Czy ciągle tę samą? Nie o wszystkich się pisze. Jak opisać ten rodzaj miłości, w której każdy odkrywa to, czego o sobie nie wiedział? Można od tego umrzeć. A zresztą, czy o takiej miłości da się opowiedzieć? Istnieją słowa, które wypowiadamy dopiero wtedy, gdy nie są już prawdziwe: "Kocham cię". Oraz inne słowa: "Już cię nie kocham", które mówimy, by stały się prawdziwe. Zawsze, kiedy mówmy: "Kocham Cię", to zdanie ma także - a czasem wyłącznie - znaczenie: "Kochaj mnie".
|
|
 |
|
Siedzę, a On siedzenie obok, w rytm mego serca buja głową. < 3
|
|
 |
|
Uwielbiam, kiedy bierzesz moją dłoń w swoją i ściskasz mocno, bo wtedy czuję się dla Ciebie ważna. Uwielbiam się do Ciebie przytulać i czuć Twoje ciepło, które działa na mnie kojąco, jak nic innego na świecie. Uwielbiam, kiedy mnie całujesz, bo wtedy sięgam gwiazd i czuje się kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym. Uwielbiam kiedy chowasz twarz w moich włosach, bo wydaje mi się wtedy, że to są dla Ciebie jedyne włosy na świecie. Uwielbiam, kiedy patrzysz mi prosto w oczy, wtedy wiem, że widzisz coś więcej niż tylko brązowe źrenice, że widzisz co we mnie jest. Uwielbiam jak śmiejesz się tak szczerze, bo wtedy moje serce rośnie wielkie, kiedy wie, że jesteś szczęśliwy, wtedy ja też automatycznie staję się szczęśliwa.
|
|
 |
|
Gdy jestem cicha - pytasz, co się stało. Gdy Cię ignoruję - poświęcasz mi swoją uwagę. Gdy Cię odpycham - przyciągasz mnie do siebie. Gdy mnie widzisz w najgorszym stanie - mówisz, że jestem piękna. Gdy zaczynam płakać - przytulasz mnie i nie odzywasz się słowem. Gdy widzisz jak idę - podkradasz się za mną i przytulasz. Gdy się boję - ochraniasz mnie. Gdy kładę głowę na Twoim ramieniu - nachylasz się i mnie całujesz. Gdy kradnę Twoją ulubioną bluzę - pozwalasz mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy. Gdy Ci dokuczam - Ty też mi dokuczasz i sprawiasz, że się śmieję. Gdy patrzę na Ciebie z wątpliwością - uzasadniasz. Gdy biorę Cię za rękę - Łapiesz moją i bawisz się moimi palcami. Gdy zdradzam Ci sekret - zatrzymujesz go dla siebie. Gdy patrzę Ci w oczy - nie patrzysz w inną stronę, puki ja tego nie zrobię. ;***
|
|
 |
|
Jestem w 63% z tlenu, który Ciebie rozpali, w 19% z węgla, który Ciebie rozgrzeje; w 9% z wodoru, który wybucha w złości; w 5% z azotu, który może zatruć Ci życie; 4% to inne pierwiastki, które powodują, że nadal będę dla Ciebie tajemnicą..
|
|
 |
|
Erekcja to jeszcze nie dowód, że mężczyzna jest stuprocentowym samcem. Jest nim, jeżeli potrafi dać rozkosz kobiecie. A jeżeli potrafi dać rozkosz prostytutce, uważa się za najlepszego spośród wszystkich samców.
|
|
 |
|
Jak tancerka w pozytywce.
Budzę zachwyt, a jednak tańczę sama.
|
|
 |
|
tysiąc razy bardziej chcę jego obecności.
|
|
 |
|
a gdy wszystko się rozpierdala, ciesze się, bo wiem że jestem w moim świecie.
|
|
|
|