 |
|
Panie Boże. proszę Cię o mądrość , żebym mogła zrozumieć mężczyznę , o miłość - bym mogła mu przebaczyć , o cierpliwość - bym mogła znieść jego humory . nie proszę Cię o siłę , bo bym go zajebała .
|
|
 |
|
'jestem pijana . Od wina tylko trochę . Najbardziej od wspomnień . '
|
|
 |
|
Włożyła słuchawki do uszu. stanęła na tarasie i wpatrywała się w gwiazdy.W ręku trzymała kieliszek wina.Słuchajac jednej piosenki w kółko, delektując sie każdym łykiem wina,stała w ten sposób, aż do świtu.Czekała na wschód słońca. Miała nadzieję, że razem z nowym dniem, pojawią się nowe nadzieje.
|
|
 |
|
Każdego dnia pragnę, byś mnie całował i obejmował. Każdej nocy pragnę, by Twój zapach drażnił me zmysły, a Twe dłonie mnie pieściły, lecz najbardziej pragnę być z Tobą już na zawsze i kochać Cię do końca mych dni.
|
|
 |
|
-czemu się tak uśmiechasz? -bo mam powód do szczęścia! -jaki? -zaczyna się na 'T', kończy na 'Y'
|
|
 |
|
Wielu facetów mi się podoba. kilkunasty mnie kręci. na widok niewielu zapiera dech w piersiach. w paru podoba mi się och niezwykła osobowość, a w kilku innych zabójcze spojrzenie. jednak kochać mogę Tylko jednego, i nie wiadomo czemu ale padło na ciebie.
|
|
 |
|
Nie możesz pomóc innym ludziom, jeśli najpierw nie poukładasz własnego życia.
|
|
 |
|
Nie szukaj ideału, bo ideałów nie ma. Znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny. Kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata. Przy kim nie będziesz chciała niczego udawać.
|
|
 |
|
Nie walczę o to samo dwa razy.
|
|
 |
|
budzisz się rano, a w źrenicach resztki wczorajszego słońca. to tęsknota.. wiesz?
|
|
 |
|
rzęsy i spojrzenie pełne miłości. sztuczne.
|
|
|
|