głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika haust

czy można wydobyć się o własnych siłach z kogoś  nie mając nic poza nim?

mistrzhehe dodano: 30 września 2017

czy można wydobyć się o własnych siłach z kogoś, nie mając nic poza nim?

Wszystko się rozpada i chcę Cię tutaj.

przypadkowy dodano: 22 września 2017

Wszystko się rozpada i chcę Cię tutaj.

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 18 września 2017

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali.|k.f.y

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko  czego sie boje i nie bedzie tam nikogo  kto zlapie mnie za reke? k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 18 września 2017

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko, czego sie boje i nie bedzie tam nikogo, kto zlapie mnie za reke?|k.f.y

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam  pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji  nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób  by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się  że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo  by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje  że przez  nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił  kurwa mać.  k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 18 września 2017

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam, pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji, nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób, by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się, że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo, by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje, że przez nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił, kurwa mać. |k.f.y

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole  gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską  a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak  bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość  której teraz uważac za „pierwsza”  a tym bardziej „miłość” wcale nie chce  zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie  a kawa była obojętna  jak nigdy. Moja druga miłość  a raczej rzekłabym  zauroczenie  z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności  by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie  lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 18 września 2017

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole, gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską, a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak, bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość, której teraz uważac za „pierwsza”, a tym bardziej „miłość” wcale nie chce, zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie, a kawa była obojętna, jak nigdy. Moja druga miłość, a raczej rzekłabym- zauroczenie, z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności, by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie, lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych.|k.f.y

Nie wszystkie miłości były na tyle atrakcyjne  by warto je wspominać. Ale każda zostawiała takie samo uczucie pustki i niepokoju. Że oczekiwanie nigdy się nie spełnia i że pragnieniami kierują złudzenia. Wstydu  że własne i cudze słowa tracą nagle wartość.

melanchujnia dodano: 17 września 2017

Nie wszystkie miłości były na tyle atrakcyjne, by warto je wspominać. Ale każda zostawiała takie samo uczucie pustki i niepokoju. Że oczekiwanie nigdy się nie spełnia i że pragnieniami kierują złudzenia. Wstydu, że własne i cudze słowa tracą nagle wartość.

Nie tak boję się reumatyzmu  wapnienia kości i miażdżycy  jak tego  że wzruszenia nie będą mnie już porywać.

melanchujnia dodano: 15 września 2017

Nie tak boję się reumatyzmu, wapnienia kości i miażdżycy, jak tego, że wzruszenia nie będą mnie już porywać.

Ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko w innych ludziach  depresja to nic innego  jak bezdomność  na depresję cierpią ludzie  którzy nie mają w kim mieszkać.

melanchujnia dodano: 31 sierpnia 2017

Ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko w innych ludziach, depresja to nic innego, jak bezdomność, na depresję cierpią ludzie, którzy nie mają w kim mieszkać.

Przegapiłem tę naszą miłość  jak pijany pasażer przesypia swoją stację. A kiedy się ocknie  to okazuje się  że był to ostatni pociąg
 i nie ma już czym wrócić do siebie.

melanchujnia dodano: 31 sierpnia 2017

Przegapiłem tę naszą miłość, jak pijany pasażer przesypia swoją stację. A kiedy się ocknie, to okazuje się, że był to ostatni pociąg
 i nie ma już czym wrócić do siebie.

Boimy się wszyscy i bez wyjątku. Wchodząc w miłość  boimy się  że ją stracimy  trwając w niej boimy się  że to nie to  albo że nic w życiu już nas innego nie spotka. Nie mając miłości boimy się  że nigdy jej już nie znajdziemy.

melanchujnia dodano: 29 sierpnia 2017

Boimy się wszyscy i bez wyjątku. Wchodząc w miłość, boimy się, że ją stracimy, trwając w niej boimy się, że to nie to, albo że nic w życiu już nas innego nie spotka. Nie mając miłości boimy się, że nigdy jej już nie znajdziemy.

Nie stworzyłam stałego związku odkąd Cię poznałam  a przecież to już mija szósty rok naszej znajomości. Wcale nie chcę w tym być. Być w związku z Tobą  bo oboje wiemu już  że nie ma to najmniejszego sensu. Nie myśl  że od tamtego czasu byłeś jeden. Łudziłam się  że poradzę sobie z łatwością  ale nieświadomie pakowałam się w znajomości bez przyszłości  z których nie potrafiłabym zbudować nic więcej  a teraz patrzę na szczęście chłopaków  których to ja mogłam być przyszłością. Nie patrzę na to z zazdrością  a jedynie czasem wyrzutem  że to ja mogłam być na miejscu dziewczyn  którym się oświadczają. Lizzie

lizzie dodano: 29 sierpnia 2017

Nie stworzyłam stałego związku odkąd Cię poznałam, a przecież to już mija szósty rok naszej znajomości. Wcale nie chcę w tym być. Być w związku z Tobą, bo oboje wiemu już, że nie ma to najmniejszego sensu. Nie myśl, że od tamtego czasu byłeś jeden. Łudziłam się, że poradzę sobie z łatwością, ale nieświadomie pakowałam się w znajomości bez przyszłości, z których nie potrafiłabym zbudować nic więcej, a teraz patrzę na szczęście chłopaków, których to ja mogłam być przyszłością. Nie patrzę na to z zazdrością, a jedynie czasem wyrzutem, że to ja mogłam być na miejscu dziewczyn, którym się oświadczają./Lizzie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV