 |
|
Zabrakło jego też, zabrakło jego ciepła,
Zabrakło jego dłoni – tego wszystkiego, pamiętasz?
Nie chcę pisać o miłości po przegranej walce.
Wiem jedno, bez niego też sobie poradzę.
Naprawdę dam rade, to tylko pozory.
Mylą nas na co dzień, psują nasze głowy.
Nie chcę spekulować więcej, tak jak większość z was.
Chce wziąć wszystko w swoje ręce, chociaż raz!
|
|
 |
|
Czemu rutyna zabija mi chwilę?
|
|
 |
|
Zapach dymu, zapach łez...
Wychodzę z domu – nie wiem gdzie, nie wiem, po co.
Wyszłam, a dzień stał się nocą...
|
|
 |
|
Zbyt cicho, monotonia.
Wyciągam papierosa, w kieszeni szukam ognia.
Kolejny buch w moje płuca.
Wypuszczam chmurę.
To wszystko mnie zabija gdzieś,
Zgubiłam dumę
Zgubiłam szczęście, które kiedyś miała w sobie.
Przykre że gaśnie we mnie waleczny ogień.
Emocje są i wciąż będą,
Wierzę że, wierzę że utrzymam gardę.
|
|
 |
|
-przepraszam że Cię zraniłem..
-Nie przepraszaj, spierdalaj.
|
|
 |
|
Każdy kogoś kocha, to podobno widać w naszych oczach.
|
|
 |
|
Wierzę w to, że wstanie słońce, że będzie coraz lepiej.
|
|
 |
|
tak bardzo źle, tak cholernie niedobrze.
|
|
 |
|
Za mało masz w głowie, za dużo w portfelu.
|
|
 |
|
Naprawdę jestem tak niestabilna emocjonalnie, że zaraz chyba pójdę i się kurwa powieszę.
|
|
 |
|
Trzeba żyć, kurwa trzeba żyć.
|
|
|
|