 |
|
Bo prawdziwym mężczyzną jest ten , kto kocha swoją kobietę bez względu na wszystko. Nie zważa na to czy ma makijaż, jeden kilogram więcej, czy mniej, jest w dresie, czy sexownej sukience. Prawdziwy mężczyzna to taki, który kocha bezwarunkowo.
|
|
 |
|
Dzisiejsze pokolenie ma mocne głowy i zimne serca
B.Prus "Lalka"
|
|
 |
|
trudno Cię kochać, gdy jesteś daleko stąd.
|
|
 |
|
szkoda, ze nie pierze tych brudów moja pralka
|
|
 |
|
nie wiem czy jeszcze potrafię kochać i może dlatego zostałem sam
|
|
 |
|
Kim jestem? Dla Ciebie zwykłą nastolatką , bez bagażu doświadczeń, bez perspektyw , umiejącą co najwyżej równomiernie położyć podkład ... - powiem Ci jedno. Nie znasz mnie w ogóle.
|
|
 |
|
– zacznij wstawać wcześniej
– zaprzestań oglądania telewizji
– czytaj godzinę dziennie
– ogranicz korzystanie z internetu o połowę
– codziennie odezwij się do jakiejś znajomej osoby, z którą już dawno nie miałeś kontaktu.
– każdego dnia nawiąż rozmowę z jakąś obcą osobą.
– zacznij chodzić na pływalnię lub siłownię
– biegaj codziennie rano
– rzuć palenie i picie alkoholu
– poświęć pół godziny dziennie na rozwijanie swoich zainteresowań
– codziennie ucz się 10 nowych słówek w języku obcym
|
|
 |
|
wyobraź sobie taką scenę : siedzisz w bujanym fotelu na białym ganku małego domku na wsi. Mija 50.rocznica ślubu z siedzącym po Twojej lewej stronie mężczyzną. Dookoła Was biegają wnuki, dzieci przygotowują obiad a Wy po prostu siedzicie z herbatą w dłoni trzymając się za ręce. A teraz zdaj sobie sprawę że przy fragmencie o mężu Ty pomyślałaś o Nim. Teraz się uśmiechasz i rozumiesz, że nie jest Ci obojętny. / maniia
|
|
 |
|
zaryzykowałbyś mimo wiedzy, że jest mała szansa aby to wyszło ? / maniia
|
|
 |
|
oczy mnie bolą od płaczu , serce przez kawę , płuca przez papierosy , ręka od napierdalania w ścianę , a mózg jest głupi i nadal Cię pragnie. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
po nadgarstku spływa strumień krwi, na podłogę spadają słonce łzy, z płuc uchodzi nikotynowy dym, w powietrzu puszczone ciche ' kurwa '. serce się poddało. / zjem_ci_babciee
|
|
 |
|
I powoli dochodziła do wniosku, że nigdy nic dla niego nie znaczyła. Z każdą chwilą traciła jakąkolwiek nadzieje, że podejdzie do niej łapiąc w pasie szepcząc do ucha ' chciałem byś tęskniła za mną, przepraszam. ' teraz ociera łzy z policzka i odpala kolejnego papierosa próbując wyczytać z dymu unoszącego się tuż nad jej bladą twarzą odpowiedzi na nurtujące ją pytania/ tyrytyry
|
|
|
|