 |
|
Ja już nauczyłam się wybaczać ludziom popełnione błędy . Teraz czas na Ciebie , Kochanie .
|
|
 |
|
tyle rzeczy, które nas łączą, tyle wspomnień, uśmiechów, myśli, snów, nagle zastępuje niepewność, płacz, ból, bezsilność, żal. tracimy sens. tracimy siebie. tracimy uczucie, co żyć nam nie pozwala.
|
|
 |
|
Słyszany gdzieś w podświadomości , przyciszony ton Twojego głosu , codziennie utula mnie do snu . | dzyndzel .
|
|
 |
|
Najdroższą rzeczą na świecie jest zaufanie . Potrzebujesz masę lat , aby na nie zasłużyć i sekundy , aby je stracić .
|
|
 |
|
Kiedyś będę Cię miała na wyłączność . I nikt ani nic mi Cię nie zabierze .
|
|
 |
|
- Tęsknie za Tobą . - Ohh . . . Ja za Tobą też . Bez Ciebie czuję się taka samotna . -Naprawdę .? - Nie .
|
|
 |
|
Nie sztuką jest obrażanie się i nie odzywanie się , sztuką jest wyjaśnienie za co jest się wkurzonym .
|
|
 |
|
I pewnie nawet nie wiesz jak boli mnie fakt , że już nigdy nie usłyszę twego głosu .
|
|
 |
|
Ogarnij to , że ja nie ogarniam tego co się dzieje . | dzyndzel
|
|
 |
|
mówisz, że jestem skurwielem, ale skurwiele najbardziej Cię kręcą. potrzebujesz faceta, który nie będzie bał się przycisnąć Cię do budynku na środku miasta i zacząć całować, który po pijaku zabierze Cię na miasto nawet w deszcz i wypiję z Tobą najtańszą wódkę mówiąc żałosne teksty. potrzebujesz faceta, który będzie tak chamski, że aż pociągający. Tak wkurwiający, że aż intrygujący. więc nie pierdol, że mnie nienawidzisz, bo jestem skurwielem, takiego mnie kochasz.
|
|
 |
|
spotkanie naszych spojrzeń, zupełnie przypadkowo, krótka chwila, która daje takie magiczne uczucie, że powtarzamy to wciąż i wciąż, coraz dłużej spoglądając w swoje oczy.
|
|
 |
|
ma prawie czterdzieści lat, dwa metry wzrostu, jest moim rodzonym bratem, a o meczach, które odbywają się ostatnio z okazji euro wiem więcej ja niż on, mimo, że to właśnie on jest większym kibicem pilki nożnej ode mnie. puszcza plotki naszemu bratu i później wychodzi na to, że to właśnie ich kochana, najmłodsza siostra wie więcej niż oni obaj wzięci! szczerze? każdy mówi, że z rodziną najlepiej na zdjęciu się wychodzi, a ja uważam, że to nie prawda. mam zajebistych starszych braci i to właśnie z nimi mam zawsze największe odpały i wgl. kochaam ich mimo, że są starymi końmi, mają swoje drugie połówki i niesforne dzieciaczki - dla mnie zawsze będą najważniejsi! < 3 // n_e
|
|
|
|