 |
|
nie umiem pokazywać uczuć, nigdy nie potrafiłam tego robić. zawsze się z tym kryłam, nie chciałam żeby ktokolwiek wiedział co czuję, patrząc na Jego zdjęcie, czy opis./disparais
|
|
 |
|
Czy całowanie się po pijaku z innym kolesiem można nazwać miłością? Czy słowa 'przepraszam', 'kocham Cię' mogą wszystko naprawić? Czy mogą sprawić, że ja o tym zapomnę i to co nas łączyło będzie jak dawniej, takie silne, takie wielkie, takie ślepe? Czy Twoje łzy są w stanie zredukować moje cierpienie? Czy próby wybaczenia są warte tego wszystkiego, tych nieopisanych wątpliwości, strachu, poczucia beznadziejności? Czy robienie sobie nadziei, że kiedyś Ci wybaczę ma sens? Czemu do cholery to są same pytania!? Dlaczego nie potrafię się pozbierać, by ostatecznie zadecydować, co dalej? Czy zniknąć? Czy zostać? Czy olać wszystko? Czy dalej o tym myśleć? Czy byłbym w stanie Cię znów kochać? Czy to, co teraz czuję to miłość? Czy może miłość powiązana z nienawiścią i pragnieniem zemsty? Czy ja taki jestem? Właściwie to jaki jestem? Kim jestem?
|
|
 |
|
Tak cholernie pozbawiona nadziei, czująca smutek i żal, pustkę. Tak cholernie tęskniąca za tym co nie wróci.
|
|
 |
|
udawanie szczęśliwej nie zawsze spoko./disparais
|
|
 |
|
niech ktoś chociaż raz uświadomi mi,że jestem potrzebna./disparais
|
|
 |
|
na świecie jest miliardy ludzi, a jak chcesz pogadać, to nie ma kurwa z kim./disparais
|
|
 |
|
nienawidzę w sobie uczucia, gdy nie wiem co mam robić.nie znam swojego stanu emocjonalnego. śmiać się,płakać.? totalne otępienie./disparais
|
|
 |
|
wkurwiasz mnie, wyjdź./disparais
|
|
 |
|
weź oddech, zacznij myśleć. myślenie nic nie boli, pomoże./disparais
|
|
 |
|
nie sprostam Twoim oczekiwaniom./disparais
|
|
 |
|
22 dni i lecimy na " Jesteś Bogiem " ♥
|
|
|
|