 |
|
"Jestem kobietą i nie rozumiem tych podziałów, różnic, granic pomiędzy tym, co nam wolno, a czego nie wypada. Nie będę tu generalizować, lecz skupię się na konkretnym zjawisku, które mnie nie tyle drażni, co po prostu śmieszy.
Kwintesencją przeklinania jest to, że wyraża masę emocji, nie tylko tych negatywnych, ale i jak najbardziej pozytywnych. Niestety ta wyborna słodycz, która nieraz goi nasze zszargane nerwy, jest zabroniona, przede wszystkim nam, kobietom. Niewiasta posługująca się tak plugawym językiem jest od razu spisywana na straty.
Przekleństwa kobiet godzą w poczucie estetyki mężczyzn, budzą w nich niesmak i pogardę, mimo że przecinkowa "kurwa" sama w sobie nie jest im obca.
Jednak to, że panowie nie lubią, gdy kobieta popierdala z kurwą na ustach, nie zmienia faktu, że ona, jak wykwintną damą by nie była, czasem ma ochotę i potrzebę tak sobie ponapierdalać.
So deal with it, man."
|
|
 |
|
"Ubóstwiam pana, ale dobranoc."
-'Śniadanie u Tiffaniego'
|
|
 |
|
"- Co się dzieje z człowiekiem, kiedy pęka mu serce?
- Nic. Zupełnie nic. Przecież żyję, piję herbatę, biorę prysznic, czytam książki, czasem nawet się uśmiecham... Z tym, że każda z tych czynności nie ma najmniejszego sensu, rozumiesz?"
|
|
 |
|
"Nie zawsze rozum jest hamulcem instynktu."
-Ignacy Radlicki
|
|
 |
|
"Miłość bowiem żąda odrobiny przyszłości, a my mieliśmy tylko chwilę."
-Albert Camus, 'Dżuma'
|
|
 |
|
"Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz."
-Tadeusz Boy-Żeleński
|
|
 |
|
"Rozbierz mnie.
Słowo w słowo.
A zobaczysz, ile noszę
milczenia."
-Mateusz Brucki, 'Erotyk z palcem na ustach'
|
|
 |
|
"Umiałam kochać i cholera, wiedziałam doskonale co to miłość, ale gdzieś w drodze, zapomniałam, zatarłam w sobie tą umiejętność, wiesz, to trochę tak, jakbyś czuła, że coś w Tobie się wyłącza, a potem trochę tak jakbyś umarła."
|
|
 |
|
Jem płatki z gorącym mlekiem to nic ,że parzą w usta , uwielbiam je . Tak samo mam z Tobą to nic ,że ranisz , zawodzisz .. Uwielbiam Cię i Tęsknie .../lokoko
|
|
 |
|
Obietnice? Już po raz kolejny przekonuje się ,że rzuca je na wiatr. Obiecał,że się spotkamy w ferie . Nawet mówił mi,że się obrazi jeśli się nie spotkamy a co się okazało nawet nie napisał, nie odezwał się. A co się potem okazało znalazł inną. Takie rzeczy w sms-ach pisał a tu oo ..Nic teraz nie mam nawet jego jako kolegi. Bo zupełnie o mnie zapomniał , zero kontaktu mamy już chyba z miesiąc. Ale obiecywał ,że się spotkamy jak się zrobi ciepło , i co i nie widzę żadnego sms-a ,żadnej wiadomości na gg na fejsie ,żadnego nieodebranego połączenia. Gdzie jesteś ?Gdzie zniknął ten chłopak, którego lubiłam ponad wszystko, za którym tęsknię, z którym lubiłam się śmiać, droczyć,kłócić, robić wszystko razem? Gdzie jest? Odszedł z inną..Nie to ,że sobie nie radzę bo jakoś muszę , mam przyjaciół blisko, ale brakuje mi Go i cholernie za nim tęsknię. Nie umiem nawet opisać i oddać w pełni mojego cierpienia .. TĘSKNIĘ /lokoko
|
|
 |
|
Nie odejdę, mam szacunek do życia
Choć bywa, że nie zawsze ono smakuje jak dzisiaj
Oddychaj, by pokonać energii destrukcję
Żaden lekarz nie wypisze ci recepty na sukces
Pokrótce nawinę kwestią korzeni ten styl
Duże dzieci, poważni to będziemy po śmierci / O.S.T.R
|
|
 |
|
Jak miałam te 10 11 lat, chciałam być w tym wieku co jestem teraz. Chciałam wychodzić wieczorami do późna w weekendy i w wakacje codziennie. Jakie zadowolenie było na mojej twarzy i twarzy koleżanek jak mogłyśmy wyjść na dwór do 21 . Jakie szczęśliwe byłyśmy. Czasami jak damy spacerowałyśmy sie po wiosce, innym zaś razem siadaliśmy paczką na przystanku i słuchaliśmy rapu albo jakiś piosenek . Jaka to frajda była ,że do tak późna się siedziało . A teraz? Teraz weekendy spędzam z paczką , albo siedzimy na przystanku , albo pod budynkiem , albo gdzieś na dworzu , ewentualnie jak jest zimno to u kogoś na chacie, jak jest ciepło to ogniska, często jakieś imprezy. Wracamy do domu późnymi porami czasami o 21 to dopiero z domu wychodzimy.Jak ten czas leci,my jesteśmy starsi.Ale chciałabym wrócić do tego czasu dzieciństwa teraz tu jest ogrom problemów,większych niż powrót do domu o 21.Od małego moją paczką jest te towarzystwo z dzieciństwa.ZAWSZE RAZEM.To się nazywa przyjaźń/lokoko
|
|
|
|