 |
|
To coś więcej, niż więcej .
|
|
 |
|
Podziwiam moją przyjaciółkę za to, że potrafi po raz 1128348466478 wysłuchiwać mojego ciągłego pierdolenia o nim, jak bardzo tęsknię, i dlaczego on mnie tak potraktował. Jestem jej wdzięczna za to, że nie powiedziała mi jeszcze, żebym przestała jej ciągle o tym pieprzyć, bo to nudne. Podziwiam ją za to, że mimo tego, iż jestem straszną męczybułą, ona zawsze znajdzie dla mnie czas, żeby mnie wysłuchać i pocieszyć. Strasznie ją kocham, i chyba nigdy nie będę w stanie odpłacić się jej za wszystko, co dla mnie zrobiła. ♥
|
|
 |
|
żyjesz moim życiem, bo Twoje Ci nie wyszło?
|
|
 |
|
można kogoś kochać i nie chcieć z nim być ?
|
|
 |
|
przyszedł, narobił syfu, odszedł
|
|
 |
|
Każdy przedstawiciel płci brzydkiej to mały chłopiec, który uwielbia się bawić. Chce Twojego serca, błaga o nie. W końcu mu je dajesz i zabraniasz go krzywdzić. A on? Wbija w nie tysiące igieł, odłamków szkła i miłości. A potem oddaje... Ledwo bijące, poranione i krwawiące.
|
|
 |
|
Dalej, kochanie, razem damy sobie radę, przebrniemy przez te problemy. Po prostu zaufaj mi i podaj rękę. Nauczę Cię latać. Możemy spaść do piekła, aby zaraz dotknąć nieba... Tak, śniłam, abyś tak powiedział. Rzeczywistość zawsze jest odwrotna od naszych marzeń.
|
|
 |
|
Nawet moje imię pisałeś wszędzie zmywalnym markerem, aby pozbyć się go jak wszystkich uczuć i wspomnień z serca. Miłość na pokaz... A Ty dziwiłeś się, że nie wierzyłam w Twoje uczucia.
|
|
 |
|
To nie bajka, czary, czy komedia romantyczna. On nie wróci. Kłamał. Nie myl wyidealizowanego świata z rzeczywistością. Nie przebaczaj po raz setny, nie łudź się na jego poprawę, bo to tylko pozory, tworzone po to, aby czerpać z Ciebie zyski w różnych postaciach.
|
|
 |
|
Jak okiem sięgnąć, panuje tu chwila./ Jedna z ziemskich chwil/ proszonych, żeby trwały. /Szymborska
|
|
 |
|
chodź. pokażmy wszystkim świat w naszych barwach. otulony naszymi spojrzeniami i pachnący naszymi perfumami. chodź. nie traćmy czasu. /happylove
|
|
 |
|
Zastanawiam się czy kiedykolwiek pomyślałeś " tak to ona będzie moją żoną i ona urodzi mi gromadkę dzieci " .
|
|
|
|