 |
|
W związku ze mną można popełniać różne błędy, ale po ortograficznym odchodzę.
|
|
 |
|
I ostatecznie. Jesteś moją obsesją.
|
|
 |
|
Pijesz, palisz. Patrzysz jak cała wasza piękna przeszłość idzie z dymem. Każdego obdarowujesz sztucznym uśmiechem i mówisz że masz się lepiej niż kiedykolwiek, że twoje życie jest w porządku. Cóż, nie jest.
|
|
 |
|
Jeśli jeszcze myślę w miarę trzeźwo, mogę ogarnąć świat dookoła siebie i nie ćpać, to jeszcze wirus nie zmutował się z moim imieniem i nazwiskiem. Mimo to ... lepiej nie kusić losu.
Choć niby dlaczego? Przynajmniej wiem, że tu jestem, żyję. Bo póki jest szansa spotkać tego KOGOŚ, zrobić to COŚ, cokolwiek ... To wspaniale, to o to chodzi, a reszta niech się pierdoli. Reszta to zero w tej wielkiej czarnej dziurze leżącej jak zaciśnięta pięść na moim jebanym sercu.
|
|
 |
|
Nie gryzę. Jeśli nawet, to obiecuję, że będzie Ci się podobać.
|
|
 |
|
W życiu wszystko można podsumować krótkim, sarkastycznym ‘bywa’.
|
|
 |
|
samobójstwa nie popełniają ludzie chorzy psychicznie, tylko nieszczęśliwi, którzy wola zgasnąć od razu, niż wypalać się powoli.
|
|
 |
|
Niech zgadnę, siedzisz w domu i myślisz o nim, ściskasz telefon co nie dzwoni, pierwsza łza i boli.
|
|
 |
|
Już nie łudzę się, że napiszesz. szczerze ? nawet nie wierzę już w to , że masz jeszcze mój numer.
|
|
 |
|
' - mamo, kiedy dorosnę, to będę miała mężczyznę? - jeśli będziesz dobrą dziewczynką, to tak. - a jeżeli będę złą? - wtedy będziesz miała kilku. '
|
|
 |
|
' może śnią nam się te same koszmary i dlatego mnie rozumiesz. '
|
|
|
|