 |
|
Po raz kolejny zawiodłam się na życiu. Każdy dzień miał być szczęśliwy, a tym czasem los sprawił, że moje życie straciło swoje barwy. / napisana
|
|
 |
|
Zrozum, jej już dawno nie ma. Wybrałeś mnie, więc skup się na nowym życiu. Wiem, że tak trudno odciąć się od przeszłości, ale najwyższy czas zacząć żyć tym, co masz teraz. Nie krzywdź mnie już więcej. / napisana
|
|
 |
|
Najbardziej to chyba boję się tego, że wybierzesz wspomnienia zamiast mnie. / napisana
|
|
 |
|
Ile trzeba wycierpieć się w życiu żeby zasłużyć na prawdziwe, szczere szczęście? / napisana
|
|
 |
|
miało być coraz lepiej, a zamiast tego po każdym razie jestem coraz bardziej wściekła. ale spokojnie, być może to chwilowe i w końcu spełni moje oczekiwania. ja po prostu chcę się dobrze czuć z samą sobą.
|
|
 |
|
nie ważne, że właśnie jestem z nim, wystarczy jedno słowo i momentalnie przestaje to mieć znaczenie, a cała moja uwaga skupia się na tobie.
|
|
 |
|
nie potrafię wyrazić swoich uczuć
mój stan emocjonalny wciąż tkwi w bezruchu
tracę kontakt z otoczeniem
może już skazany jestem do końca na niepowodzenie
nie próbuję na nowo żyć, tak odchodzą dni
przemawia przeze mnie kryzys osobowości
mam już tego dość, nie wytrzymam chwili dłużej
zapadam w sen i znów się w tej samej chwili budzę / W.E.N.A.
|
|
 |
|
Pozwól zawalczyć. Odbierz ten cholerny telefon. Porozmawiaj ze mną. Wysłuchaj mnie. Wyjaśnij. Nie wierze, że nie kochasz. Nie wierze, albo nie chce wierzyć. Daj nam szansę. Przecież dalibyśmy rade, mimo odległości. Kurwa, nie skreślaj tego wszystkiego..
|
|
 |
|
Łatwo Ci mówić 'zrezygnuj z niego, szybko zapomnisz'. Tylko jak ja mam zrezygnować z całego mojego świata? No jak?! / napisana
|
|
 |
|
Tylko w snach widzę Twoją uśmiechniętą twarz. Tylko w snach tulisz mnie i mówisz 'jestem tu przy tobie, już wszystko jest dobrze'. / napisana
|
|
 |
|
Historia nie tyczy się jej, jego czy ich, tyczy się nas. Pamiętasz, jak tuż przed snem szeptałam Ci do ucha jak bardzo kocham? Pamiętasz jak chwilę po przebudzeniu, jeszcze zaspanym głosem witałam Cię i składałam na Twoich wargach ciepły pocałunek? Uwielbiałam te małe detale ciągnące za sobą te nieco większe. Uwielbiałam, kiedy odpowiedzią na moje słowa był jedynie Twój uśmiech. Wiedziałam, że to nie jest tak, że nie wiesz co powiedzieć. Wiedziałam, że jesteś pewien, że wiem co chcesz powiedzieć. Nasze myśli były jak jedność. Oczy mówiły tak wiele. Kiedy poranne promienie słońca pieściły delikatnie nasze policzki, a kilka godzin później płakało niebo, nasze źrenice nadal się uśmiechały. Miałam wrażenie, że w tym wszystkim tkwi jakiś głębszy sens, że wystarczy go zauważyć. Na pustych zasadach, bez przeszkód brnęliśmy do przodu. Tak, nigdy nie oglądaliśmy się za siebie. To co było przed nami i to co mieliśmy przy swoim boku było najcenniejsze, my byliśmy najcenniejsi. / Endoftime.
|
|
|
|