 |
|
Nie wiedzia艂em, 偶e ta strona jeszcze istnieje i 偶e pami臋tam do niej has艂o. Lubi艂em t膮 spo艂eczno艣膰, ciekawe czy to nowe pokolenie nadal tworzy takie wi臋zi, jak my kiedy艣 tutaj//mr.lonely
|
|
 |
|
cze艣膰, wchodzicie tu jeszcze? mam ogrom wspomnie艅 zwi膮zanych z tym miejscem, mo偶e troch臋 si臋 postarzeli艣my od ostatniego czasu ale wierz臋, 偶e u was tylko lepiej! 馃馃徎
|
|
 |
|
Siadam w ciemnym pokoju i po kilku latach patrz臋 na to wszystko co przyni贸s艂 mi los. Nie mia艂am 艂atwego 偶ycia. Najpi臋kniejsze lata wkraczania w doros艂o艣膰 sp臋dzi艂am pogr膮偶aj膮c si臋 w depresji, a p贸藕niej lecz膮c j膮 na kolejnych terapiach. Trwa艂am w destrukcyjnych relacjach, pozwala艂am spycha膰 si臋 na samo dno. Ja po prostu.. oj tak chyba polubi艂am kiedy boli, kiedy to ja musia艂am stara膰 si臋 i prosi膰 o uwag臋. Czy mo偶na przyzwyczai膰 si臋 do tego aby facet traktowa艂 kobiet臋 jako przedmiot? Mo偶na. Mo偶na nawet pod艣wiadomie tego szuka膰. Ale teraz, teraz kiedy godzinami leczy艂am swoj膮 g艂ow臋, kiedy znalaz艂am kogo艣 przy kim uwielbiam si臋 budzi膰, czuje 偶e jest dla mnie szansa. 呕e jest szansa na normalne 偶ycie, w spokoju i poczuciu bezpiecze艅stwa. I mam nadziej臋 偶e te lata cierpienia by艂y po to abym dzi艣 mog艂a by膰 szcz臋艣liwa. / napisana
|
|
 |
|
Powiedz mi jak 偶y膰, zn贸w si臋 zgubi艂am. 艢wiat zaczyna艂 ju偶 by膰 dla mnie, szcz臋艣cie ju偶 si臋 do mnie u艣miecha艂o, otwiera艂o swoje ciep艂e ramiona i by艂o gotowe mnie przywita膰. Wi臋c powiedz mi co si臋 sta艂o? Smutek ju偶 dawa艂 o sobie zna膰 i zapomnia艂am ju偶 co to b贸l, ale ono bawi si臋 偶e mn膮, daje mi z艂udne nadziej臋. Raz si臋 oddala, a potem wraca z podw贸jn膮 si艂膮 i drwi ze mnie jeszcze bardziej, a ja pozwalam mu zn贸w wej艣膰 do mojego serca. I zn贸w trzymam n贸偶 i to ca艂kiem przypadkiem, nawet nie wiem jak si臋 znalaz艂 w mojej d艂oni, i zn贸w co艣 ka偶e mi go przy艂o偶y膰 do sk贸ry, i zn贸w zatapiam si臋 w b贸lu. I zdaje sobie spraw臋 偶e w g艂臋bi duszy t臋skni艂am za tym, t臋skni艂am bo ten b贸l jest lepszy od b贸lu w klatce. I dzi臋ki temu smutek otacza mnie ramionami zamiast szcz臋艣cia.// nutlla
|
|
 |
|
Tak naprawd臋 nie wiem po co mi to by艂o. 呕ycie za wszelk膮 cen臋 tym co by艂o, albo w sumie tym co nigdy nie przysz艂o, przecie偶 wi臋kszo艣膰 siedzia艂a wy艂膮cznie w mojej g艂owie. Wmawia艂am sobie szcz臋艣cie, a tak naprawd臋 ka偶dego dnia spada艂am w d贸艂, a偶 z impetem uderzy艂am o ziemi臋. Zabawne prawda? To co mia艂o mnie uskrzydla膰 prawie mnie zabi艂o, a ja przez d艂u偶szy czas niczego nie zauwa偶y艂am. Mi艂o艣膰 o艣lepia i ot臋pia. Przekona艂am si臋 o tym na w艂asnej sk贸rze tak bardzo, 偶e nie wiem czy nadal chcia艂abym jeszcze si臋 zakocha膰. / napisana
|
|
 |
|
Noc jest jedn膮 z najpi臋kniejszych p贸r jakie mo偶e zaproponowa膰 nam doba.W nocy mo偶na obna偶y膰 swoj膮 dusz臋 i jest to o wiele prostsze ni偶 w 艣wietle dnia,kt贸re otula nas blaskiem s艂o艅ca.Dlatego kochanie je艣li chcesz wiedzie膰 co kryj臋 w 艣rodku, je艣li chcesz wiedzie膰 jaki jestem i co czuj臋,prosz臋 sta艅my w nocy w 艣wietle ksi臋偶yca i czytaj ze mnie jak z otwartej ksi臋gi. Ja wtedy z艂api臋 Ci臋 za d艂onie i przyci膮gn臋 do swojego cia艂a patrz膮c w Twoje oczy. Tej nocy nie b臋d膮 takie same jak zawsze. Blask ksi臋偶yca sprawi, 偶e b臋d膮 one odbija膰 mi艂o艣膰 i uczucie, kt贸re nas 艂膮czy. Po艂o偶臋 Twoj膮 d艂o艅 na mojej klatce piersiowej, by艣 mog艂a poczu膰 bicie mojego serca. Najprawdopodobniej b臋dzie w stanie arytmii, bo przy Tobie zawsze wali jak oszala艂e.P贸藕niej p贸jdziemy gdzie艣 przed siebie,by przywita膰 kolejny nowy dzie艅 z nadziej膮,偶e kolejna noc b臋dzie tak cudowna jak ta.Postaram si臋 sprawi膰 by艣 by艂a najszcz臋艣liwsz膮 kobiet膮 na ziemi.Kochanie,w tak cudown膮 noc nawet takiemu dupkowi jak ja,mo偶e si臋 to uda膰./mr.lonely
|
|
 |
|
Wci膮偶 powtarzaj膮, 偶e dom jest tam gdzie serce Twoje, ale dok膮d idziesz, gdy serca nie masz?
|
|
 |
|
Cze艣膰, nie wiem czy jeszcze mnie pami臋tasz, pewnie takie naiwne dziewczyny jak ja wrzuca si臋 w k膮t swojej pami臋ci, ale prosz臋 oddaj mi stracone lata mojego 偶ycia. / napisana
|
|
|
|