 |
|
Najlepszym moim przyjacielem jest dusza która musiała odejść, odfrunęła gdzieś tam do Boga który zastąpi mu moją dłoń jego. Obejmie go i spróbuje wydobyć z niego szczęście, które kiedyś w nim ukryto. Sprawi że zapomni o wszystkim, o mnie i o rodzinie która była jego receptą na miłość. Jego definicja miłości schowa się gdzieś pomiędzy naszymi oczyma, które ponownie zabłysną.
|
|
 |
|
Udowodnij mi że masz cycki i mózg mała.
|
|
 |
|
Kochasz tyle kobiet że z twojego serca zrobił się burdel .
|
|
 |
|
[1] O 5 byłem już u Ciebie. Przywitałaś mnie uśmiechem ale w Twoich oczach widać było łzy. Usiadłem obok a Ty przytuliłaś się do mnie prawie łamiąc mi żebra. "Niech ten dzień się nie kończy" szepnęłaś a po Twoich policzkach spłynęły łzy. Pocałowałem Cię i trzymając Twoją dłoń obiecałem, że to przetrwamy, a jednak bałem się - nie miałem pewności czy to zależy ode mnie. Poszliśmy w te wszystkie miejsca, które nazywaliśmy naszymi, zrobiliśmy sobie setki zdjęć: to byłby jeden z naszych najlepszych dni, gdyby nie ta pierdolona świadomość, że już jutro nie będzie Cię obok, gdyby nie to: że za chwilę mieliśmy rozstać się na tak długo. Później od razu nadeszła pustka. Myślałem, że to będzie wyglądało inaczej: że będę się spotykał z kumplami i nawet nie zauważę, a Ty wrócisz. / bibliograffia.
|
|
 |
|
[2] Jest inaczej - dziś mija rok od tamtego dnia a ja czuję, jakby zdążyła upłynąć już wieczność choć z drugiej strony wciąż nie potrafię tego ogarnąć. Zasypiając szepczę do poduszki, żebyś już wróciła, zresztą cały czas powtarzam to w myślach i kiedy słyszę Twój głos - wciąż tak ciepły i bliski memu sercu nie czuję Twojej obecności tam, wręcz przeciwnie - wtedy dopiero uświadamiam sobie jak bardzo Cię nie ma. Zanim wyjechałaś rozróżniałem 2 kolory: biały i czarny, ale teraz nie znam już żadnego - nie wiem co jest dobre a co złe. Z jednej strony cieszę się, że mamy siebie i że jeśli przetrwamy tę próbę - jesteśmy wstanie znieść wszystko - z drugiej, ta pewność wcale nie jest mi potrzebna, nie za cenę tylu zmarnowanych dni - życie jest za krótkie by być osobno. / bibliograffia.
|
|
 |
|
Miała rozmazany tusz, czerwone usta, rozszerzone źrenice, a jej ręce drżały. Stała w deszczu na środku ulicy i zaczęła krzyczeć, że miłości nie ma! [ net ]
|
|
 |
|
Zagramy w simsy kurwo ? ja będę dziewczyną ty będziesz moim psem .
|
|
 |
|
Rano obudziłam się zupełnie sama , rozpaczając wzięłam w dłoń kołdrę i zatopiłam w niej nos w celu odnalezienia jego cząsteczek zapachu .
|
|
 |
|
Możesz chociaż raz zostawić te laski i iść że mną zatańczyć.
|
|
 |
|
Weszłam do kaplicy w której leżał mój ojciec, podeszłam do jego trumny i z trudnością złożyłam ręce by się pomodlić, błagałam o wybaczenie jego grzechów i pełnie szczęścia, lada chwila zerkałam na niego czy czasem nie otwiera oczu i śmieje sie ze mnie. - Taki był jego charakter. Miałam już tego wszystkiego dosyć, rzucałam w myślach przekleństwa na Boga by go mi z powrotem oddał bo nie umiem bez niego żyć.
|
|
 |
|
Memento mori , matka Ci wódę zapierdoli .
|
|
|
|