 |
|
I dalej nie dbam o to czy się jarasz czy nie
|
|
 |
|
Chociaż nie jest jak dawniej gdy mnie tylko zawołasz
Przyjdę by po raz kolejny wnieść z tobą toast
|
|
 |
|
Kilka lat temu jechałem sentymentalnie
Dziś jest inaczej choć podobno też całkiem fajnie
|
|
 |
|
ktoś mi mówi jak mam żyć ? to całkiem kurwa śmieszne, co ty w domu nie masz lustra ? tak w ogóle kim ty jesteś ?
|
|
 |
|
stare rany nie rdzewieją, chociaż ich nie rozdrapuje, rozumiesz ? / Jopel
|
|
 |
|
trzeba czasu by zrozumieć, po prostu lżej mi jakoś kiedy o tym wszsytkim mówię. / Jopel
|
|
 |
|
Twój syn to straszny skurwiel, ale bardzo Ciebie kocha. / KaeN
|
|
 |
|
nie jestem na szczycie wiesz ? nie jestem na dnie, jestem tam gdzie chciałam być na swoim miejscu, dokładnie.
|
|
 |
|
widziałeś jej łzy tamtego dnia? Nie mogły być udawane
|
|
 |
|
I mam tą cholerną pewność, że żadna suka nie będzie na tyle dobra...
|
|
 |
|
Nie kręcą mnie obiadki u jego mamusi, nie chce chodzić do jego znajomych gdzie każdy jego kolega zjada mnie wzrokiem a na koniec obrywam pretensjami .
|
|
|
|