 |
|
Nie jestem w stanie określić kim dla siebie jesteśmy. Niby tak daleko od siebie w codziennym życiu, pełnym innych zajęć. Wtedy udajemy obojętność. Jednak podczas innych spotkań stajemy się inn, blizsi sobie, potrafimy rozmawiać, rozmieszac się i usmiechac do siebie. Powiedz mi,które zachowanie jest prawdziwsze? Co na naprawdę nas łączy ? Uczucie czy ochota?
|
|
 |
|
Uwielbiam jego dotyk na moim ciele, uwielbiam dreszcze na rękach...
|
|
 |
|
"Nie powinniśmy się rodzić kiedy nie wiemy jak żyć".
|
|
 |
|
"Zamiast rzucić w ogień Twój pierwszy list albo go zanieść matce, ośmieliłam się go otworzyć. To właśnie było moją winą i reszta była już tylko nieuchronnym skutkiem. Chciałam sobie zakazać odpowiedzi na te nieszczęsne listy, których nie potrafiłam nie czytać. To straszne pasowanie się ze sobą nadwerężyło mi zdrowie. Ujrzałam przepaść, w którą miałam się rzucić. Zdjęło mnie obrzydzenie do siebie samej, ale nie mogłam się odważyć na odprawienie cię. Wpadłam w jakąś rozpacz, wolałam wtedy, abyś nie żył, niż żebyś do mnie nie należał."
|
|
 |
|
“ Kumplostwo w związku jest wtedy, kiedy możesz zabrać swoją dziewczynę na mecz, a po meczu zobaczyć z nią Iron Mana. Kiedy rozumie, co to znaczy, że wychodzisz dzisiaj z kumplami, a jak zadzwonisz w środku nocy pijany, to poda Ci numer na najtańszą taksówkę, zamiast drzeć się w słuchawkę, że palancie, od dzisiaj szlaban na seks. Kumplostwo jest też wtedy, kiedy Twój facet nie przewraca oczami na kolejną historię o kretynce Baśce, pomoże Ci czasem wybrać tę nieszczęsną sukienkę i – gdy spalisz kolację – przypomni Ci, że nie tylko od gotowania macie w kuchni ten pieprzony blat"
|
|
 |
|
Zdawało mi się, że każdy wie dokąd ma iść i co ma robić, tylko ja jeden nie. — "Tato" William Wharton
|
|
 |
|
Nie mam do niego żalu. Zniszczył mi życie, ale ono widocznie miało zostać zniszczone. Widocznie miałam być wiecznie nieszczęśliwa. Po tym co mnie spotkało powinnam doceniać najmniejszy detal w życiu, ale nie potrafię. Nie zasługuję na życie.
|
|
 |
|
"Czuję się jak ktoś przegrany, w tłumie ludzi niewidzialny. Chyba jestem niepotrzebny. Jest mnie coraz mniej". ~ Myslovitz
|
|
 |
|
"Czuję, że nie mam po co żyć. I to nie tak, że za chwilę mi minie. To jedna z tych spraw, od których nie mogę uciec."
|
|
 |
|
"Chcę znów wierzyć, że warto walczyć o jutro, że trzeba żyć..."
|
|
 |
|
Nie jestem dziewczyną, z którą ktoś chciałby się związać. Nie mam czasu ani skłonności do romantycznych uniesień, a jeśli umawiam się z kimś - jedyne czego szukam, to towarzystwa i nic więcej.
|
|
 |
|
"Dlaczego tak trudno umrzeć?"
|
|
|
|