 |
|
Tak, jestem kobietą... Popycham drzwi, chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć. Śmieję się jeszcze bardziej, kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieję. Wchodzę do pokoju po to, by zapomnieć co miałam tam zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi, których kocham. Mówię "to długa historia" gdy nie chcę wyjaśniać tego, czego nie chcę. Płaczę częściej niż myślisz. Dbam o ludzi, którym na mnie nie zależy. Udaję silną, dlatego że muszę, a nie chcę. Słucham Cię, nawet jeśli Ty nie słuchasz mnie. Zawsze pomaga, gdy mnie przytulasz./rozrabiara
|
|
 |
|
z papierosa dym szarobury
|
|
 |
|
Mądra dziewczyna całuje, ale się nie zakochuje, słucha, ale nie wierzy, odchodzi, zanim zostanie porzucona.
/fb
|
|
 |
|
nie ma ludzi przegranych. zawsze należy walczyć do skutku. przegraną jest poddanie się porażkom.
/fb
|
|
 |
|
wypijmy za wszystkich ukochanych , którzy zmienili się w łamaczy serc . za wszystkie kocham , które tak szybko straciły swoją magię . za wszystkie łzy , zatopione w kieliszkach i przepalone papierosami . oraz za żegnam , które niszczyły nie tylko nasze życie , ale również doprowadzały do destrukcji serca ./fb
|
|
 |
|
fajnie jest mieć taką osobę , z którą możesz dosłownie wszystko . z którą chodzisz na dziwne domówki , gdzie nie znasz prawie nikogo , z którą śmiejesz się z najgłupszych zdań , słów , min czy sytuacji . której powiesz naprawdę wszystko i z którą czas zdecydowanie płynie zbyt szybko . dobrze jest mieć kogoś , z kim płaczesz na kanapie otulona kocem , nie zważając na to , że właśnie przypalają wam sie frytki ./ tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
umarłam. nara. / rastabeejbe
|
|
 |
|
' nie mam zamiaru dokonywać żadnego wyboru. na pewno nie teraz. '
|
|
 |
|
' dziękuję mamie obiecuję, że nie splamię. ' / DonGURALesko
|
|
 |
|
Wspomnienia bolą - to prawda. Ale jest kilka chwil, które mimo łez w oczach, potrafią wywołać uśmiech. W końcu to chwile wspólnej szczęśliwości. / sarajewooo
|
|
 |
|
potrzebuję Cię do życia, jak cukru do herbaty... ups, nie słodzę.
|
|
 |
|
minęło bardzo dużo czasu bym nabrała siły psychicznej w której mogłam patrzyć Ci w oczy i nie spuszczać głowy w dół, podczas gdy z Twoich ust leciały kolejne kłamstwa.
|
|
|
|