 |
|
Ponownie w sercu wyrządzona wielka krzywda. Akceptacja podłych faktów, że prawda bywa przykra.
|
|
 |
|
Tak, nie radzę sobie bez Ciebie.. zadowolony kurwa?
|
|
 |
|
Zobacz, znów stchórzyłeś, twarz przykrywasz drżącą dłonią. Jeśli masz tutaj nadzieję to wyciągnij rękę po nią.
|
|
 |
|
Krzyk, płacz, pustka- to bolesne katusze. Emocjonalny władca znów rani mą duszę.
|
|
 |
|
Był wieczór ona siedzi samotnie na parapecie z kubkiem herbaty. Marzyła by on był przy niej, pocieszył ją. Wiedziała, że to tylko jej marzenia, po prostu nie umiała pogodzić się, że to był ich koniec. Kochała go a on potraktował ją jak szmatę, którą po wytarciu można wyrzucić.;/ /Kooochana
|
|
 |
|
Definicja szczęścia utkwiła w czasie przeszłym, bo cierpienie bez wątpienia staje na planie pierwszym.
|
|
 |
|
Przecież cierpienie wychyla się zza rogu, poddajesz się jemu modły oddając Bogu.
|
|
 |
|
Znów zgubiłam drogę, w zaułku stoję milcząc. Próbuję się odnaleźć, znów innych przy tym krzywdząc.
|
|
|
|