 |
|
Chciałabym być dla Ciebie tym, czym Ty jesteś dla mnie.
|
|
 |
|
Tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość.
|
|
 |
|
zdjęcia spalę, ubrania wyrzucę, numer usunę, wiadomości również, usunę z kontaktów, zmienię status na "wolny/a", zmażę napis na ścianie, zetnę drzewo z naszymi inicjałami, nigdy już nie pójdę na górkę, gdzie wspólnie oglądaliśmy zachód, ale wspomnień nikt, za nic w świecie mi nie odbierze, nikt mi ich nie zamaże, nikt nie usunie tych chwil, które wciąż siedzą w mojej głowie, więc choćbym nawet się starała i zrobiła to, co mogę, nie zapomnę.
|
|
 |
|
- chujowo wyszło. - to usłyszałam od ciebie na koniec, tylko na to było cię stać, bo nie umiałeś po prostu przyznać się do błędu.
|
|
 |
|
Nie potrzebuje od Ciebie niczego. Nie będę się prosić, żebyś gdzieś ze mną poszedł. Nie będę pytać już o nic. Nic już od Ciebie nie chcę. Pasuję Ci taki układ? Bo widzisz, wychodzi na to, że już nie jesteś mi potrzebny.
|
|
 |
|
chociaż wiem, że rozstanie będzie mnie bolało bardziej, niż każde twoje kłamstwo, jestem gotowa stawić czoło jemu z wielką odwagą w sercu, wolę patrzeć na swój upadek, wiedząc, że znajdę siłę by wstać, niż gnić w naszym toksycznym związku, zatrutym twoją sztuczną miłością.
|
|
 |
|
przez Ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. Ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. i kurwa dobrze, nie lub sobie. ja też Cię nie lubię.
|
|
 |
|
Tyle chciałbyś mieć, tyle osiągnąć. Ja mam już wszystko czego chciałam. Dlatego zawsze będę dwa kroki za tobą, ale będę za każdym razem jak się na chwile zatrzymasz i na mnie poczekasz.
|
|
 |
|
Kiedy się poznaliśmy nie miałam pojęcia, że będziesz dla mnie taki ważny.
|
|
 |
|
Pachniesz moim marzeniem.
|
|
|
|