 |
|
- Piłaś całą noc? - zapytała. - Nie! Nie bądź śmieszna. Tylko przez marę ostatnich godzin... Właściwie to która jest? - Spojrzała na zegarek, rozlewając wódkę po dachu. - Ojej.
|
|
 |
|
Szczerość może być dobra. - Jej słowa unosiły się w ciemności. - Ale może też krzywdzić.
|
|
 |
|
No cóż, kiedy twoje życie rozpada się na kawałki, czasem rozpadasz się razem z nim.
|
|
 |
|
teraz nie powiem już nic, nie to nie.. uciekam jak najdalej.
|
|
 |
|
książki patrzą na mnie, ja patrzę na książki .. nie ma chemii, idę na dwór !
|
|
 |
|
A to, że spotkaliśmy się w tym samym miejscu, w tym samym czasie, z tym samym nastawieniem jest już dla nas zwycięstwem. Wygraliśmy, słyszysz, utrzymajmy ten poziom. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Poczujesz gniew, przez pot i krew swój grzech wyplujesz,
Choćby z bólem, ugniesz się przy pręgierzu,
Że pożałujesz to pewne jest jak amen w pacierzu.
Okaż skruchę, a miłość Cię otuli jak kołdra,
W sekundę Cię przyjmiemy w krąg dobra,
Gdzie dobry lud dobra musi nam dostarczyć jak fedex,
A dobry Bóg to dobry pretekst.
|
|
 |
|
Mówisz, że nie możesz przy mnie usnąć, że potrzebujesz się przyzwyczaić.. A ja kiedy czuję Twój uścisk serce podskakuje mi do gardła.
|
|
 |
|
Pokaż mi jak mam Cie kochać.
|
|
 |
|
-Od dziś jestem wolna
-Jak to? Od Waszego rozstania minął już okrągły rok.
-To nic, ale moje serce dopiero dziś poczuło się wolne, kiedy obudziłam się bez tego rozrywającego od środka uczucia tęsknoty, kiedy nie był moją pierwszą myślą zaraz po przebudzeniu, kiedy przestałam nerwowo rozglądać się na dźwięk jego imienia, kiedy jedząc ciasto przestałam myśleć, że jest jego ulubionym , rozumiesz?
|
|
 |
|
Tak wiele chciałabym ci powiedzieć, tak wiele chciałabym ci dać. Nie chcesz mnie znać, nie chcesz mnie słuchać. Tylko pijacki bełkot do twojego zdjęcia daje upust emocjom, tylko kolejna butelka koi ból, a kolejna tabletka daje mój własny raj, w którym nikt mi ciebie nie odbiera. — melancolie
|
|
 |
|
chce mi się rzygać, chce się znów napić, otwieram oczy i jestem sam
|
|
|
|