 |
|
ostatnio było cudownie. byłeś idealny. mówiłeś to, co chciałam usłyszeć. ale byłeś. czas przeszły. /iksowa
|
|
 |
|
mam dość oszukiwania samej siebie. niedługo przestanę. na pewno. /iksowa
|
|
 |
|
czekanie. jedna z najokrutniejszych kar. /iksowa
|
|
 |
|
bo nawet jeśli nie znasz mnie, ja znam Cię od zawsze. jeśli myślisz, że nie widzę Cię, ja na Ciebie patrzę. /bas tajpan&miuosh
|
|
 |
|
jeśli ma się dla kogo wstawać, kocha się nawet poniedziałki.
|
|
 |
|
życzę ci tylko tego, abyś się w końcu zakochał i poczuł ból niespełnionej miłości.
|
|
 |
|
stwierdzam, iż nie ogarniam. / kszy
|
|
 |
|
Dzisiaj poczułam, że jeden z różowych motylków w moim brzuchu nie zasnął. I chyba miał zamiar pobudzić wszystkich kolegów! Jakoś wytrzymam. tylko na widok kogo... /// milka79
|
|
 |
|
- On chce do cb wrócić. - powiedziała mi kiedyś koleżanka.- tylko ma warunek. rzadnego trzymania za ręce, całowania i tak dalej. - podwiedz mu rzeby się walił na głowe.- odpowiedziałam jej. - przyjaciół to ja mam świetnych. nie potrzebuje więcej! inaczej niż "przyjaźń"nie idzie tego nazwać! // milka79
|
|
 |
|
I starając się być sobą, pokazuje światu ile dal mnie zaczą ludzie tacy, jak ty!
|
|
|
|