 |
|
wychodząc z sali po wf, popychałam się z kumplem. obok nas szedł typ, z którym ostatnio się nie odzywałam i moja kinga z jedną z lasek. kiedyś na ognisku pomiędzy nami coś było. wszyscy już o tym zapomnieliśmy, bo to było nieporozumienie. kiedy pod szatnią zaczął mnie łaskotać, wpadłam w drzwi i zaryłam o nie. koleś odwrócił się i wyskoczył do mojego kumpla ' pojebany jesteś?! uderzyła się przez Ciebie!' po czym sprzedał mu soczystego kopa. dziewczyny zrobiły wielkie oczy. jedna z nich rzuciła ' kocha Cię.' . a ja się delikatnie uśmiechnęłam. bo przecież my my jeździmy po sobie jak się da. / kszy
|
|
 |
|
uwielbiam perfumy mojego brata. przypominają mi Ciebie. / kszy
|
|
 |
|
znowu zaczęły się nasze 'inteligentne rozmowy na odległość'. pytając mnie o kartkówkę z niemca z dwóch ławek bliżej. nie łapałam o co chodzi i pytając 'ale jak to ? o co Ty pytasz?' w pewnym momencie przestałam.patrzałeś na mnie jakbym Ci coś obiecała. po jakimś czasie powiedziałeś 'ale maasz ładne oczka'. uśmiechnęłam się, a dziewczyny z przodu srały zazdrością, bo wiedzą,że one nigdy nie będą miały z Tobą takiego kontaktu. / kszy
|
|
 |
|
i nie pozwól na to żebyśmy się więcej pokłócili. nie próbuj mnie prowokować bardziej niż zwykle żebym się chamsko odezwała. nie rób mi tego, bo któregoś dnia mogę po prostu nie wytrzymać z tym wszystkim. to jak, umowa? / kszy
|
|
 |
|
to co, bijemy dalsze rekordy w nieodzywaniu się do siebie czy wymiękasz? / kszy
|
|
 |
|
.wszystko czego w życiu chcę, to byc twoją codziennością ♥
|
|
 |
|
i będąc dzisiaj na zakupach kupowałam ci prezent. cały czas boję się że ci się nie spodoba. ale nie o to chodzi. nie chodzi mi też o kupowanie prezentu byłemu. Chodzi mi o coś innego. Odpowiedz mi na pytanie. To szczęście czy pech, że cie wylosowałam ? // milka79
|
|
 |
|
Chce żebyś wiedział wszystko co do ciebie czuje. Lecz siła moich uczuć jest odwrotnie proporcjonalna co do mojej odwagi. Chce wiedzieć o tobie jeszcze więcej niż do tej pory. Bo to co wiem już mi nie wystarcza. Najkrótsza nasza rozmowa, będzie dla mnie magiczna. Usłyszenie twojego głosu po tak długiej rozłące byłoby czymś ... nieziemskim. Kocham Cię. / = ernylive
|
|
 |
|
Nie chce cię spotykać, uciekam przed tym. Ale zawsze, gdy tylko mam okazje, muszę po prostu muszę zerknąć. Zerknąć na kogoś, kto jeszcze niedawno świata poza mną nie widział, u którego jeszcze niedawno byłam na pierwszym miejscu. Teraz to wszystko się posypało. Niewybaczalne jest to, że tak naprawdę ja jestem temu winna ... to boli najbardziej ze wszystkiego. / = ernylive
|
|
 |
|
Mam wrażenie że jesteś wszędzie gdzie idę, że jesteś wszędzie gdzie spojrzę. / = ernylive
|
|
 |
|
Trzymaliśmy się za ręce, całowaliśmy, spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Mimo to nie byłam do końca pewna. Lecz moje serce już było zaangażowane w stu procentach. Byłam tego nieświadoma. Teraz pozostaje mi rozmyślanie czy czasem o mnie myślisz, czy wspominasz to wszystko, czy czegoś ci brakuje gdy nie ma już mnie. Musisz mi uwierzyć na słowo, że jesteś w każdej minucie, sekundzie mojego dnia. Cały czas zastanawiam się co robisz, czy wszystko u ciebie dobrze, czy wszystko ci się udało. / = ernylive.
|
|
 |
|
Tęsknie. Codziennie, każdego pierdolonego, samotnego dnia. Dlaczego nie walczyłeś ? Nie dałeś mi się przekonać, wybadać na czym stoję. Nie rozumiałeś tego, że się bałam ? Bałam się cholernie. Nie chciałam przechodzić przez "złamane serce" po raz kolejny. Nie mam ochoty oglądać twojej miłości wyrażanej w słowach do kogoś innego. Za każdym słowem "kochanie", "zakochałem się w Tobie" pękało mi serce. Łzy napływały do oczu. Rozsypywałam się na nowo. Żałuje, że to do mnie tego nie mówisz. Że to nie ja jestem na pierwszym miejscu. Tak bardzo tego chce ... bardzo / = ernylive
|
|
|
|