 |
|
Nigdy nie czułam tego w ten sposób do nikodo innego.
|
|
 |
|
Warto było Cię spotkać, aby dowiedzieć się, ze istnieją takie oczy jak Twoje.
|
|
 |
|
bezcenne 'pojebało Ją' podczas wfu, zmieszane z błagalnym wzrokiem kumpeli i tekstem zaraz potem: 'ej, zostaw Nam trochę', gdy trafiałam zagrywką dziewiątego już asa.
|
|
 |
|
siadam na łóżku, opieram plecy o zimną ścianę , nogi przysuwam do klatki piersiowej i przygryzam wargi. dłonie zaciskają się w pięść, której uścisk jest tak mocny, że paznokcie wbijają się w ciało do krwi. to nie boli - ani trochę. jedyne co boli to strach, i ta pierdolona bezradność, która z dnia na dzień mnie wykańcza.
|
|
 |
|
Składam się z dymu tytoniowego, energetyków płynących mi w żyłach i serca, które bije coraz wolniej, proszę, niech ktoś przyjdzie i przypomni mi jak żyje się tak naprawdę.
|
|
 |
|
Nie chcę żyć ze świadomością, że Cię dla mnei nie ma, nie chcę oddychać powietrzem, pozbawionym choćby drobnych cząsteczek Twojego zapachu, nie chcę oglądać wschodów i zachodów słońca, ani gwieździstego nieba wiedząc, że patrząc na nie, nie czujesz tego co ja. Nie chcę. /pierdolisz.
|
|
 |
|
come and hug. nothing more.
|
|
 |
|
Bo tylko dzięki Tobie naprawdę chce żyć. Zapomnieć o problemach w euforii się wzbić.
|
|
 |
|
Związki na odległość mogą dać sercu to, czego nie da codzienna bliskość .
|
|
 |
|
Ciekawe, czy Ty też czasami o mnie myślisz.
|
|
 |
|
twoje imię jest moim ulubionym rzeczownikiem.
|
|
 |
|
Pogubiłam się już w liczbie rozczarowań.
|
|
|
|