 |
|
urocze, mogę już rzygać?
|
|
 |
|
Cześć frajerze. Wróciłam po Moje serce.
|
|
 |
|
Wolał odejść niż wybaczyć i to naprawić. Zawsze wybierał drogę na skróty.
|
|
 |
|
a kiedy za mną zatęsknisz, pamiętaj że pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
Never say goodbye, never say goodbye... You and me and my old friends hoping it would never end never say goodbye, never say goodbye, holdin' on - We got to try, holdin' on to never say goodbye... /Pewnie nawet nie pamiętasz.
|
|
 |
|
Był. Istniał. Oddychał. Nawet robił to całkiem niedaleko mnie, ale był w tym wszystkim tak przeraźliwie daleko. Znałam to. Ten stan. Te oczy, które błądziły bez celu, przepełnione nienawiścią do świata.
Byłam. Istniałam. Oddychałam. Robiłam to całkiem niedaleko od niego. Pogrążona w wiecznym masochizmie wspomnień. Dzieliło nas bicie serc,które nie mogły się zsynchronizować. / elficzna
|
|
 |
|
Nie pamiętam który raz mówię - czas się ogarnąć.
|
|
 |
|
nie lubię śród, ostatniej siódmej lekcji, którą mam z jego klasą, z nim. 45 minut ciągnące się w nieskończoność. nie lubię tego bo wiem, że znów go zobaczę, znów powrócą wszystkie wspomnienia które tak starannie staram się wymazać z pamięci, które wracają zawsze tego dnia. znów zobaczę w jego oczach obojętność. oczach, które jeszcze nie dawno wpatrywały się we mnie z nieograniczonym zapasem miłości. oczach, które mimo wszystko, cholernie kocham. / wziuum
|
|
 |
|
Kaleczyłeś mnie słowami, jednak najbardziej raniło twoje milczenie.
|
|
 |
|
Siedzę w oknie i wdycham samotność
|
|
 |
|
chciała uniknąć łez, nie czuć nic. ale tak się nie da.
|
|
 |
|
Można milczeć i milczeniem kogoś ranić.
|
|
|
|