 |
"ostatnio nawet nie muszę udawać, że nie jestem smutna, bo i tak wszyscy mają mnie w dupie."
|
|
 |
mam przyjaciółkę. zadaje mi wiele bólu, ale daje ukojenie i ulgę. wysłucha mnie, pocieszy, jest przy mnie zawsze. cieszy się, kiedy coś z nią robię, kiedy jej używam. smutno jej, gdy musi leżeć w kącie sama. czasem już nie może patrzeć na to, jak się niszczę i każe mi wyrzucić siebie. ale ja nie potrafię. kocham Cię, moja żyletko. / paktoofoonika
|
|
 |
"jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "no, teraz twoja kolej!''. przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach."
|
|
 |
pozwólcie mi cierpieć. pozwólcie codziennie we śnie jak i w codziennym życiu odwiedzać krainę ciemności i śmierci. pozwólcie mi ciąć się, bo szczerze to chuj wam do tego. pozwólcie mi siedzieć w kącie i ryczeć w niebo głosy. nie przejmujcie się mną. potrzebuję znieczulicy, by wreszcie to zrobić. by pozbawić się życia. umrzeć. nie czuć. / paktoofoonika
|
|
 |
" - możesz mi w ogóle powiedzieć to znaczy "jestem bogiem?" - a wiesz co to znaczy "jestem słoniem?"" epickie :D
|
|
 |
'przez Ciebie będę pić, alkohol wykończy mnie'
|
|
 |
|
Gdy ktoś pyta czy u mnie wszystko w porządku zawsze odpowiem, że jest dobrze. Nawet wtedy kiedy mam ochotę się utopić, nawet wtedy, gdy moje życie łamie się w pół i nawet wtedy kiedy z oczu płyną mi łzy.
|
|
 |
Wiesz..tak czasem obserwuję ich wszystkich i zastanawiam się tylko kiedy oni dorosną...kiedy oni wreszcie odnajdą życia sens,kiedy w końcu do nich dojdzie fakt,że życie jest zbyt krótkie by uczyć się na samych błędach...dzieci palą,piją,są już rodzicami,przeklinają inni nazywają to patologią,masakrą a tak naprawdę to czysta głupota..czy jedynie zakazanymi słowami możemy dać innym do zrozumienia ,że jest z nami naprawdę źle?że coś nas po prostu gryzie?nie wiem..ale sama kiedyś pewnie taka byłam i szczerze?ciesze się ,że z tego wyrosłam.
|
|
 |
oczy czerwone od płaczu, po pokoju porozwalane chusteczki. telefon stale wibruje, prosząc się o odebranie setki wiadomości. jest okej. // szeejk
|
|
|
|