głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika granda7

Nie mów  że nie chciałbyś jebnąć uczuciami o ścianę bo próbowałam  a to gówno odbiło się i jebło mnie podwojoną siłą.

naivelove dodano: 29 marca 2012

Nie mów, że nie chciałbyś jebnąć uczuciami o ścianę bo próbowałam, a to gówno odbiło się i jebło mnie podwojoną siłą.

igdy tak naprawdę nie wiedziałam jak bez Ciebie żyć.

naivelove dodano: 28 marca 2012

igdy tak naprawdę nie wiedziałam,jak bez Ciebie żyć.

Pewien wykładowca trzymając w ręku dwudziestodolarowy banknot  rozpoczął zajęcia od pytania:    Czy ktoś chce ten dwudziestodolarowy banknot?  Podniósł się las rąk  lecz wykładowca dodał:    Zanim go oddam  muszę jeszcze coś zrobić   po czym zmiął go z całej siły.   Czy ktoś nadal go chce?  Wciąż widać było podniesione ręce.    A jeśli zrobię to?   spytał  po czym cisnął nim o ścianę  zaczął obrzucać wyzwiskami i deptać. Wreszcie podniósł zabrudzony  sponiewierany pieniądz i powtórzył pytanie. Nadal w górze było mnóstwo rąk.    Nigdy nie zapomnijcie tego  co widzieliście   powiedział wykładowca.   Niezależnie od tego  co zrobię z tym banknotem  zawsze będzie wart dwadzieścia dolarów. W życiu często bywamy poniewierani  deptani  upokarzani i obrażani  a mimo wciąż jesteśmy tyle samo warci.

naivelove dodano: 27 marca 2012

Pewien wykładowca trzymając w ręku dwudziestodolarowy banknot, rozpoczął zajęcia od pytania: - Czy ktoś chce ten dwudziestodolarowy banknot? Podniósł się las rąk, lecz wykładowca dodał: - Zanim go oddam, muszę jeszcze coś zrobić - po czym zmiął go z całej siły. - Czy ktoś nadal go chce? Wciąż widać było podniesione ręce. - A jeśli zrobię to? - spytał, po czym cisnął nim o ścianę, zaczął obrzucać wyzwiskami i deptać. Wreszcie podniósł zabrudzony, sponiewierany pieniądz i powtórzył pytanie. Nadal w górze było mnóstwo rąk. - Nigdy nie zapomnijcie tego, co widzieliście - powiedział wykładowca. - Niezależnie od tego, co zrobię z tym banknotem, zawsze będzie wart dwadzieścia dolarów. W życiu często bywamy poniewierani, deptani, upokarzani i obrażani, a mimo wciąż jesteśmy tyle samo warci.

patrzysz na niego z miłością   ale i z obrzydzeniem . kochasz go i nienawidzisz . pragniesz widzieć go codziennie   ale gdy tylko zobaczysz go z kimś innym nie chcesz nawet spojrzeć w jego stronę . miłość to paradoks .

naivelove dodano: 27 marca 2012

patrzysz na niego z miłością , ale i z obrzydzeniem . kochasz go i nienawidzisz . pragniesz widzieć go codziennie , ale gdy tylko zobaczysz go z kimś innym nie chcesz nawet spojrzeć w jego stronę . miłość to paradoks .

Przyjaciel ten  który walnie Ci w twarz i przypomni kim jesteś  kiedy robisz coś głupiego !

naivelove dodano: 27 marca 2012

Przyjaciel ten, który walnie Ci w twarz i przypomni kim jesteś, kiedy robisz coś głupiego !

w ciągu kilku sekund posypał mi się cały świat. calusieńki świat legł w gruzach. teraz już nie mam chęci do życia. teraz już nie mam tak naprawdę po co żyć...

naivelove dodano: 27 marca 2012

w ciągu kilku sekund posypał mi się cały świat. calusieńki świat legł w gruzach. teraz już nie mam chęci do życia. teraz już nie mam tak naprawdę po co żyć...

patrzyłam na niego sklejonymi od łez rzęsami.   jeśli odejdziesz  mój świat bez Ciebie runie   wyszlochałam.   jesteś moim początkiem  moją podporą   kontynuowałam  a on ciągle milczał. kurczowo złapałam się jego prawej dłoni.   nie odchodź  nie po tym  co przeżyliśmy   zawahał się i wziął mnie w swoje ramiona. zrozumiał  że nikt nie jest w stanie dać mu tak wiele. oddałam mu całe swoje serce.

naivelove dodano: 27 marca 2012

patrzyłam na niego sklejonymi od łez rzęsami. - jeśli odejdziesz, mój świat bez Ciebie runie - wyszlochałam. - jesteś moim początkiem, moją podporą - kontynuowałam, a on ciągle milczał. kurczowo złapałam się jego prawej dłoni. - nie odchodź, nie po tym, co przeżyliśmy - zawahał się i wziął mnie w swoje ramiona. zrozumiał, że nikt nie jest w stanie dać mu tak wiele. oddałam mu całe swoje serce.

przecież przed jego pojawieniem się w moim życiu radziłam sobie  normalnie sobie radziłam. umiałam zrobić herbatę i nie potłuc szklanki  umiałam posprzatać w pokoju  umiałam ładnie się umalować. umiałam. ale gdy Tylko sie pojawił  namieszał  namieszał i poszedł straciłam wszystkie umiejętności. nie umiem zrobić herbaty  bałagan mi nie przeszkadza  nie maluje się bo wiem że zaraz wszystko spłynie razem z łzami.

naivelove dodano: 27 marca 2012

przecież przed jego pojawieniem się w moim życiu radziłam sobie, normalnie sobie radziłam. umiałam zrobić herbatę i nie potłuc szklanki, umiałam posprzatać w pokoju, umiałam ładnie się umalować. umiałam. ale gdy Tylko sie pojawił, namieszał, namieszał i poszedł straciłam wszystkie umiejętności. nie umiem zrobić herbaty, bałagan mi nie przeszkadza, nie maluje się bo wiem że zaraz wszystko spłynie razem z łzami.

Pamiętam  gdy kiedyś wracałam do domu i włączając na ful muzykę biegałam po pokoju i śpiewałam . jedząc obiad nabijałam się z czegokolwiek. na lekcji robiłam przypały  a w autobusie wciskałam ludziom kity  że wsiadły kanary. teraz siedzę tu  piszę ten kolejny  nudny wpis  w uszach leci jakaś powolna nuta  ludzie w autobusie już nie pamiętają dawnej Mnie i dodatkowo czuję  że umieram. z dnia na dzień serce bije co raz słabiej i co raz ciszej. tak  przez Niego  kurwa

naivelove dodano: 27 marca 2012

Pamiętam, gdy kiedyś wracałam do domu i włączając na ful muzykę biegałam po pokoju i śpiewałam . jedząc obiad nabijałam się z czegokolwiek. na lekcji robiłam przypały, a w autobusie wciskałam ludziom kity, że wsiadły kanary. teraz siedzę tu, piszę ten kolejny, nudny wpis, w uszach leci jakaś powolna nuta, ludzie w autobusie już nie pamiętają dawnej Mnie i dodatkowo czuję, że umieram. z dnia na dzień serce bije co raz słabiej i co raz ciszej. tak, przez Niego, kurwa

zdobyłam się na odwagę i po tylu miesiącach napisałam mu  że tęsknie. po godzinie zadzwonił i zapytał czy mnie pojebało.

naivelove dodano: 27 marca 2012

zdobyłam się na odwagę i po tylu miesiącach napisałam mu, że tęsknie. po godzinie zadzwonił i zapytał czy mnie pojebało.

kiedyś miałam dość duże grono przyjaciół  niby wszyscy nazywali mnie kimś ważnym i kimś kogo potrzebują   a co się okazało? doskonale sobie radzą  pewnie nawet o mnie nie myślą i mają głęboko to że tracimy na tym cholernie dużo. ale cóż  takie jest życie. to kurewsko ciężkie na to patrzeć ale jebie  moje szczęście ponad wszystko.

naivelove dodano: 27 marca 2012

kiedyś miałam dość duże grono przyjaciół, niby wszyscy nazywali mnie kimś ważnym i kimś kogo potrzebują - a co się okazało? doskonale sobie radzą, pewnie nawet o mnie nie myślą i mają głęboko to że tracimy na tym cholernie dużo. ale cóż, takie jest życie. to kurewsko ciężkie na to patrzeć ale jebie, moje szczęście ponad wszystko.

te jego niebiesko szare oczy   które kurwa doprowadzają mnie do szału .  ten jego zapach   przez który odlatuje .  i ten on bez którego nie umiem żyć .

naivelove dodano: 27 marca 2012

te jego niebiesko-szare oczy , które kurwa doprowadzają mnie do szału . ten jego zapach , przez który odlatuje . i ten on bez którego nie umiem żyć .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć