 |
|
wiesz, wypiłam już kilka drinków, dostarczyłam organizmowi masę kofeiny, kilka razy coś tam wciągnęłam i pocałowałam przypadkowego przechodnia, fakt był nieziemski, ale temperatura mojego szczęścia wciąż jest poniżej zera. ' / mojee..
|
|
 |
|
przecież i tak się już pogodziłeś z życiem bez mojego uśmiechu, bez mojej tendencji do życia na maksa . umiesz już funkcjonować bez moich oczu i szczerości do bólu . bez tego wyrazu konkretności . więc po co chcesz wszystko cofać . ? bez sensu . tego już nie ma . ogarnij. zacznij żyć od nowa . / smajl_
|
|
 |
|
wchodzę do domu, ściągam szpilki ciskając nimi w kąt. zmyjam makijaż, wkładam szary dres i ulubione trampki. wychodzę. idę do Was. piję piwo, śmieję się na cały Kraków. jestem sobą. ' / mojee.
|
|
 |
|
ten sens życia wbity pod skórę . / mojee.
|
|
 |
|
siedząc na balkonie z przymkniętymi powiekami, półuśmiechem na twarzy i kubkiem gorącej kawy w ręku, stwierdziłam ponownie, że życie jest piękne, kiedyś gdzieś w kalejdoskopie osób, zdarzeń je zgubiłam, a dziś znów jestem w nie bogata. ' / mojee.
|
|
 |
|
i wiesz pewne etapy w życiu się kończą, czasu nie oszuka nic. pewnym sprawą trzeba pozwolić odejść, nawet gdy cholernie to boli . ' / mojee.
|
|
 |
|
Mam w co grać, zagram czysto, fair play, się śmiej . ' / sobota < 3
|
|
|
|