 |
|
wiesz, wypiłam już kilka drinków, dostarczyłam organizmowi masę kofeiny, kilka razy coś tam wciągnęłam i pocałowałam przypadkowego przechodnia, fakt był nieziemski, ale temperatura mojego szczęścia wciąż jest poniżej zera. ' / mojee..
|
|
 |
|
wiesz, że po naszym rozstaniu jeżeli tak to można określić, umierałam kilka razy dziennie. kilkanaście razy brakowało mi oddechu, kilkadziesiąt razy wspomnienia przygniatały mnie swoim ciężarem, kilkaset razy widziałam twoją twarz. ' / mojee.
|
|
 |
|
Powinnam była zrozumieć dystans Twoich oczu..
|
|
 |
|
ale wiesz, został tu taki tlący się ból, taka niewidzialna rana o której wiem, że nigdy się nie zagoi. ' / mojee.
|
|
 |
|
Nie pamiętaj wyrazu mojej twarzy ani dźwięku mojego śmiechu roznoszącego się na cały Kraków. Nie pamiętaj tych wszystkich chorych gestów, pocałunków, spojrzeń . Zapomnij o tym, że nad ranem zawsze siadam na balkonie z kubkiem gorącej herbaty w dłoniach . Zapomnij, że jestem tak cholernie inna niż te wszystkie laski. Nie przywiązuj się do mnie - mam w zwyczaju wycofywać się w ostatniej chwili . dlaczego . ? bo właśnie wtedy uświadamiam sobie, że nikt i nic nie jest mi w stanie zastąpić Jego. Jego oczu, uśmiechu i cholernie porażającego zapachu . ' / mojee.
|
|
 |
|
czasami naginam fakty, ot tak dla satysfakcji, że ja też mogę okazać się zimną suką. ' / mojee.
|
|
 |
|
wiesz, że już nie mam tego ciśnienia 'napisze' 'nie napisze' .. ? jeżeli piszesz, uśmiecham się z satysfakcją i wciskam 'usuń' a gdy nie piszesz, prawie o Tobie nie pamiętam, a jeśli już pamiętaj to lata mi to czy się odezwiesz. ' / mojee.
|
|
 |
|
mówisz, że mam wkurwiającą osobowość. ? bo co. ? bo po uradku podnoszę dupę i idę dalej, bo jestem silna, niezależna i zbuntowana. po prostu zazdrościsz, że potrafię odbiec od normy co w tym świecie zdarza się niezwykle rzadko. ! / mojee.
|
|
 |
|
znamy się od dziecka. mali byliście tacy wkurwiający .! Zuzka podpierdalała mi kredki, Kołek czteroktotnie próbował poprosić mnie o rękę a Potrzeba zakopywał mnie w piaskownicy następnie biegając przez osiedle z wrzaskiem 'Lilka jest moooja.!' .. a teraz.? teraz nie wyobrażam sobie życia bez was. dziękuje. / mojee.
|
|
 |
|
najpiękniejsze w życiu są te nieplanowane chwilę gdy o 2 w nocy budzi Cię sms czy nie masz czasem ochoty na mały wypad za miasto, gdy na mieście łapie Cię deszcz a Ty z uśmiechem pięciolatka zaliczasz każdą kałużę. napiękniejsze są te chwilę gdy swoim uśmiechem wzbudzasz uśmiech na twarzach spieszących się przechodniów. wtedy gdy siedząc na ławce w parku i zalewając się łzami przychodzą przyaciele i bez słowa zapytania tulą najmocniej ak potrafią. / mojee.
|
|
|
|