 |
|
ty też jesteś czyjąś historią. ty też w jakiś sposób wpłynąłeś na czyjeś życie i zostałeś w czyimś sercu. może w odpowiednim momencie go wysłuchałeś i dałeś właściwą radę. może powiedziałeś mu o jego pięknie, gdy sam siebie nienawidził. może zaprzyjaźniłeś się z nim wtedy, gdy był zupełnie sam. jesteś częścią czyjejś pamięci. ktoś pamięta twój śmiech, detale twojego wyglądu, twój sposób mówienia, nawyki, gusta, gesty. ktoś widział cię śpiącego, szczęśliwego, złamanego, zakochanego w kimś do drżenia. to takie dziwne uczucie, że żyjesz nie tylko w swoim ciele, ale też w czyichś wspomnieniach. dziwne, ale tak piękne
|
|
 |
|
prędzej czy później każdy trafia do restauracji o nazwie „karma”- tam nie ma menu, bo po prostu przynoszą ci to, na co zasługujesz
|
|
 |
|
mam w tobie swoje miejsce
|
|
 |
|
upewnij się, że to światło, które widzisz w innych nie jest twoim własnym odbiciem
|
|
 |
|
stań się tak dobrą osobą, żeby spotykając cię, ludzie wierzyli, że stworzył cię Bóg, nie społeczeństwo
|
|
 |
|
bez stresu, bez tych dram, epopei, smsów, serio bez stresu, nie twórzmy niebezpiecznych precedensów
|
|
 |
|
„mi w głowie się system zawiesza, przysięgam na Hipokratesa, stałem jak wryty nie mając pojęcia jaki mi życiowy bigos namiesza”
|
|
 |
|
razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale, ale piękna była każda chwila spędzona razem...
|
|
 |
|
Minęło 15 lat od dnia, w którym stwierdziłeś, że cisza i ignorowanie jest najlepszym sposobem na zakończenie tej relacji. 15 lat... a ja wciąż pamiętam zapach Twoich perfum, dotyk Twoich dłoni, ciepło Twojego ciała. 15 jebanych lat a ja nadal zastanawiam się, jaka była przyczyna. Przez kilka ostatnich dni nie mogę wyrzucić Cię z mojej głowy. Wszystkie wspomnienia wyświetlają się w mojej głowie jak film. Wszystkie dobre chwile spędzone razem. I chciałabym Ci powiedzieć, że tęsknię. Tęsknię, chociaż teoretycznie już Cię nie znam, a może nigdy nie znałam? Po prostu. Tęsknię...
|
|
 |
|
Minęło 15 lat od dnia, w którym stwierdziłeś, że xisza i ignorowanie jest najlepszym sposobem na zakończenie tej relacji. 15 lat... a ja wciąż pamiętam zapach Twoich perfum, dotyk Twoich dłoni, ciepło Twojego ciała. 15 jebanych lat a ja nadal zastanawiam się, jaka była przyczyna. Przez kilka ostatnich dni nie mogę wyrzucić Cię z mojej głowy. Wszystkie wspomnienia wyświetlają się w mojej głowie jak film. Wszystkie dobre chwile spędzone razem. I chciałabym Ci powiedzieć, że tęsknię. Tęsknię, chociaż teoretycznie już Cię nie znam, a może nigdy nie znałam? Po prostu. Tęsknię...
|
|
 |
|
Nic nie zostało mi po lecie, za kim tęsknić mam w tę jesień?
|
|
|
|