 |
|
Nie zostało we mnie wiele z człowieka którym byłem jeszcze niedawno, ale to co zostało jest jak drzazga w palcu, która przeszkadza się skupić. Mam tyle powodów by się cieszyć a ten pieprzony okruch odwraca uwagę. Ból pojawia się niespodziewanie, przywołuje wspomnienia na ułamki sekund, ale to wystarczy aby znów zatęsknić za złudzeniami. Muszę to wydłubać zanim wda się zakażenie i serce zacznie tłoczyć głupie pragnienia goręcej miłości.
|
|
 |
|
Miłość nie słabnie na odległość, ale bardzo boli gdy nie można jej dotknąć..
|
|
 |
|
upewnij się, że to światło, które widzisz w innych nie jest twoim własnym odbiciem
|
|
 |
|
Muszę dokładnie zrozumieć, po jaką cholerę ja szukam czegoś w innych światach, po co ja w ogóle przejmuję się, że ona wciąż spogląda, skąd się bierze ta tęsknota skoro już wszytko mam, skoro jestem taki szczęśliwy.
|
|
 |
|
Po alkoholu wracasz zawsze, jak jakaś niedokończona sprawa. Dobrze, że piję tak rzadko. Kiedy część mnie przywołuje cię i tęskni, ty pewnie już od dawna owijasz wokół palca kolejną ofiarę. Nie ma we mnie już smutku, jest tylko lepsze zrozumienie jak funkcjonuje świat.
|
|
 |
|
"Wraca się jedynie do tych, których się kocha. Nie wraca się tam, gdzie jest się tylko kochanym. Wraca się wyłącznie do tych, których się kocha. Albo nie wraca się nigdzie i do nikogo. Po prostu jedzie się dalej."
|
|
 |
|
"Chcę dla Ciebie wszystkim być
/Tym kim dla mnie jesteś Ty
/Tak być zawsze przy Tobie jak nikt"..
|
|
 |
|
Pomyśl, że masz doskonałą wyobraźnię, tworzysz w głowie historię i nagle jesteś tam, czujesz pod stopami piasek, albo zimny powiew, zapach ciepłego lasu, dotyk dłoń, smak jej ust, bicie serca gdy widzisz kogoś kogo masz pragnąć.w tej historii. Cały świat znika i pojawia się cały świat, im dłużej w nim jesteś tym więcej dostrzegasz i więcej czujesz szczegółów, ludzie których spotykasz zaczynają zachowywać się naturalnie, dajesz im wolną wolę. Pomyśl, że to potrafisz, jak ja, a potem zrozum jak trudno pozostać w rzeczywistości, jak ciężko jest w niej żyć kiedy znowu trzeba wrócić. Miałem nie odpływać ale znowu uległem, przez szarość dni, przez monotonię i znow muszę rozkochać się w obecności.
|
|
 |
|
Zawsze będę pamiętać, że widziałeś mój najcięższy czas i sprawiłeś że był jeszcze cięższy …
|
|
|
|