 |
|
Świat jak z komiksów, sen z powiek spędza. / O.S.T.R.
|
|
 |
|
Na zawsze razem, czas dla nas nie tyka. / Pihu
|
|
 |
|
I mam maksymalnie wyjebane na to czy powiedzą, że to fajne. / Gural
|
|
 |
|
"Wszystko się kończy" - mówią ludzie. Nieprawda, nie wszystko. Wspomnienia zostają na zawsze. Może minąć dziesięć, dwadzieścia, pięćdziesiąt lat, a ty nadal będziesz pamiętać.Wspomnienia zlewają się, tracą żywe kolory, szczegóły gubią się gdzieś po drodze. Ale wspomnienia nie znikają. Te dobre, do których wracasz z uśmiechem na twarzy, i te złe, które wyciskają ci łzy z oczu. Zamykasz powieki i przenosisz się w inną czasoprzestrzeń, czujesz ten zapach, powiew powietrza, mroź a może upał. To magia, której możesz doświadczyć, nawet jeśli na to nie zasługujesz. / sercowyprokurator
|
|
 |
|
Każdy z nas z niepewnym jutrem. / Pih
|
|
 |
|
Nie rób z ludzi amunicji by wybudować własne ego, bo strzelasz na ślepo, znakiem czego Ty jesteś kaleką./ Trzeci Wymiar
|
|
 |
|
Tutaj ludzie patrzą błędnym wzrokiem przez tyle wylewanych łez na co dzień. / Trzeci Wymiar
|
|
 |
|
To moje miasto, a w nim ludzie moi. Miasto w letargu o poranku, a w nim ja i oni. / Trzeci Wymiar
|
|
 |
|
Tu życie dusi, jak dusi astma. / Trzeci wymiar
|
|
 |
|
Idę pooglądać cudze cycki i inne części ciała na Omegle, zawsze tak robię gdy już myślę, że to ja jestem najbeznadziejniejsza., pomaga.
|
|
 |
|
Za mocno musiałam szarpać się o to ze światem, zbyt wiele było ofiar, cena którą jeszcze kiedyś przyjdzie mi spłacić do końca, była i jest o wiele za wysoka, zbyt wielu ludzi zraniłam, zbyt wielu rzeczy musiałam się wyrzec i o wiele za często bolało, by teraz po prostu zrezygnować.
|
|
 |
|
A więc oszalałam tuż po tym jak wyjechałeś, och trudno, spodziewałam się i wiem, że teraz zawsze tak będzie, że zawsze już będę szalona, och, mam większe problemy, ona siedzi obok mnie, pali papierosa i mówi, że pierdolnie kolejnego samobója,że właściwie mogłaby zrobić to już teraz, a ja milczę, nie mam na to argumentów, na samobójstwo nie ma argumentów, nie dla kogoś kto stoi z boku, zresztą, przecież tak doskonale ją rozumiem, nie potrafię wybić jej tego z głowy.Więc siedzimy, siedzą ze mną, piją i nie zdają sobie sprawy z tego co ja mam w głowie i chyba trochę po mnie widać i chyba za szybko się upijam i chyba za często i tak strasznie uciekam od pisania, ale nie potrafię, nie mam w głowie niczego, mam tylko zamęt,zamęt i straszne szaleństwo i trochę trawy w szufladzie, ale nie mogę, nie mogę nawet pić, bo potem mam ochotę zrobić sobie straszne rzeczy, nie, och czemu,czemu, dlaczego ja, dlaczego kurwa sprzedałabym ich wszystkich za Ciebie, czemu wariuje, dlaczego ja jestem Judaszem?
|
|
|
|