 |
|
Cierpię twoim szczęściem / good_luck
|
|
 |
|
To mnie niszczy od środka. / good_luck
|
|
 |
|
plan jest taki że wszystkie zranione przez skurwieli dziewczyny piją w ten piątek. będzie pierdolenie w wiadomościach że wypiłyśmy cały alkohol jaki był w kraju. / zm_
|
|
 |
|
powiedziałam że to koniec. ale wiem że i tak się nabiorę drugi raz, a drugi nie będzie ostatnim. / zm_
|
|
 |
|
nawet moje serce z kamienia potrzebuje miłości. gdy było mi źle, mogłabym wtulić się w Jego ramiona, poczuć Jego dłonie i wargi na ciele. ale nie mogę, więc czuje zimno butelki w dłoni oraz dym osiadający na mym zwilżonym łzami ciele. nigdy nie słyszałam słowa ''kocham'', nigdy nie czułam się potrzebna, nigdy się nie dowiedziałam że komuś na mnie zależy. i nigdy się nie dowiem bo dziś nastał mój koniec. czuje jak dusza umiera, coraz gorzej mi oddychać.. nie słyszę bicia serca. ciało się ochładza, dusza nie. ona zawsze była zimna. / zm_
|
|
 |
|
czas na zmiany. monotonia zabija.
|
|
 |
|
każda historia ma swój początek, bywa, że i koniec... wczoraj dla kogoś byłeś wszystkim, dzisiaj jesteś nikim... czekasz i prosisz, odpowiedzi nie otrzymujesz, czemu tak trudno, czemu nagle wszystko się wali?
|
|
 |
|
- o stary, ale się najaraleś - byli na dyskotece, każdy się z niego śmiał. on wołał o pomoc, każdy go wyśmiewał z każdego słowa. krzyczał, walił pięściami o podłogę. nikt go nie brał na poważnie, myśleli, że jest na niezłym haju. dopiero gdy następnego dnia zobaczyli nekrolog, pomyśleli jakimi są idiotami. // szeejk
|
|
 |
|
mogę mówić, że cię nie kocham, że nie myślę o tobie.. a to przecież i tak nieprawda // szeejk
|
|
 |
|
LANY PONIEDZIAŁEK !. - chciała być sucha, a ze strachu zlała się w gacie. / zm_
|
|
|
|