 |
|
-Jak ujmiesz to najlepiej w dwóch słowach? -O, kurwa
|
|
 |
|
lubię, kiedy siadając na parapecie, słońce wcina mi się w źrenice z takim impetem, że nie jestem w stanie o niczym innym myśleć.
|
|
 |
|
wzlot i upadek, wzlot i upadek, wzlot i upadek... są Ci dzięki którym się wznoszę, ale i Ci którzy ciągną mnie w dół.
|
|
 |
|
Wszyscy faceci, których imię zaczyna się na literę: A,B,C,D,E,F,G,H,I,J,K,L,M,N,O,P,R,S,T,U,V,W,X,Y albo Z - to frajerzy.
|
|
 |
|
nie wierzę w boga , ufo , lepsze jutro , prognozy pogody i męskie obietnice .
|
|
 |
|
wszyscy wydają się normalni , dopóki nie poznasz ich bliżej
|
|
 |
|
a w opisie miała kropkę, zwykły interpunkcyjny znak. i nikt by nie pomyślał ile w tej kropce było zamkniętych uczuc.
|
|
 |
|
stojąc na ulicy, w deszczu z papierosem w ręku, zrozumiała, że miłość, nie istnieje. po czym ze sztucznym uśmiechem na twarzy weszła do monopolowego i poprosiła o chusteczki.
|
|
 |
|
postaw przede mną butelkę wina i pozwól mi ją skonsumować. trochę pokrzyczę, rozmażę makijaż, pohisteryzuję. a później będziesz mnie zbierał z podłogi, udając troskliwego Romeo, któremu zależy na tym co czuje jego Julia.
|
|
 |
|
po chuja się starać? myślisz, że jak się ze mną przeliżesz i powiesz słodkie słówko, to będzie okej?
|
|
 |
|
Lubiłam Twój przepity wzrok i skurwysyński wyraz twarzy. Wielbiłam tą arogancką minę i chamski głos. Kochałam mimo tego iż miałeś w sobie tak dużo ze skurwiela .
|
|
 |
|
twój piękny uśmiech podnosił ciśnienie Wywoływał dreszcze, lekkie podniecenie ♥
|
|
|
|