 |
|
chciałabym aby wiedział, że każdego dnia tęsknie tylko za nim, tak silnie, ukrywając pod wymuszonym uśmiechem cały ten cholerny ból, który tak naprawdę za każdym razem przygniata na glebę. żeby wiedział, jak bardzo brakuje mi jego głosu, uśmiechu, każdego z gestów i słów, żeby w końcu uwierzył w to co czuję, uświadomił sobie, że dla mnie jest wszystkim, jest jak tlen, bez którego istnienie nie miałoby sensu.
|
|
 |
|
Pamiętam jak powtarzał że nie boi się tego że odejdę, pamiętam jak powtarzał że jedyne czego się boi to, to że nie będzie umiał żyć beze mnie i że nigdy więcej nie ujrzy mego uśmiechu, nie spojrzy mi w oczy, nie przytuli, nie poczuje smaku ust. A jednak, nadal żyje i ma się zajebiście.
|
|
 |
|
Miałaś już w życiu taki moment, w którym sama nie wiedziałaś co czujesz? Kiedy gubiłaś się we własnych myślach? Gdy kogoś Ci brakowało, ale wszystkich od siebie odrzucałaś? A potem samotnie płakałaś nocą, bo nie chciałaś tego robić przy ludziach?
|
|
 |
|
Świetnie. Udawajmy. Udawajmy, że się nie znamy. Udawajmy, że nic między nami nie było. Świetnie, po prostu świetnie..
|
|
 |
|
szkoda że mi nie powiedziałeś, że to tylko dla zabawy. może bawiłabym się tak samo dobrze jak Ty.
|
|
 |
|
zastanów się dobrze. jeśli teraz odejdziesz pewnie zawali się mój świat, pewnie będę płakała, pewnie będzie bardzo źle ale za jakiś czas się pozbieram. powrotów nie będzie.
|
|
 |
|
Powinni już dawno wcisnąć mi do ręki dyplom aktorski. Żaden aktor nie zagra tak dobrze jak ja obojętności wobec ukochanej osoby.
|
|
 |
|
byłeś dla mnie wszystkim, byłeś, ale w jednej chwili wszystko skreśliłeś.
|
|
 |
|
śmierć - niewidzialna i niepojęta ręka, która zabiera wszystko.
|
|
 |
|
Wtedy zrozumiała jak to jest, kiedy jedno spojrzenie może zmienić życie. Zakochała się w jego uśmiechniętych oczach. Zakochała się w nim. Przypadkowe przeznaczenie.
|
|
 |
|
myślisz, że jestem szczęśliwa bo ciągle się uśmiecham? spójrz na mnie kiedy jestem sama..
|
|
 |
|
to nie jest tak, że ja już nie pamiętam. pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. każdą obietnicę nadal noszę w sobie z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją spełni. każdy szept, każde wypowiedziane prosto w oczy słowa odtwarzam czasami w pamięci, nikomu o tym nie mówiąc. pamiętam jak mnie obejmował, jak próbował trzymać za rękę. pamiętam wszystko i nigdy tego nie zapomnę bo po prostu nie da się zapomnieć o osobie którą kochałaś nad życie i być może dalej ją kochasz.
|
|
|
|