 |
|
Ty możesz na niego patrzeć, ja dotykać i całować
|
|
 |
|
Woli air-maxy niż obcas medium
Jest obca, ma klasę, choć dla wielu to obciach
|
|
 |
|
Wielu chciało zrobić z niej plastikową lalkę
wymalować usta, ubrać w znaną markę
ale ona woli kartkę, mikrofon i marker
to jest dla niej nierozłączny item
|
|
 |
|
Czuję, że jestem pierwszy nawet gdy zjeżdżam na pit stop
/Pezet
|
|
 |
|
Za lepsze życie, za siłę, którą chcemy w duszy mieć
Ten świat uczy mnie być skurwysynem
Nic nie wzruszy mnie dziś już
Zanim zginę chcę czuć, że żyję
W twarz pluć debilom, którzy są tu jak masz hajs i luz
Znikną za chwilę jak zabraknie stów
|
|
 |
|
Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym,
czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili.
|
|
 |
|
nie ma drugiego człowieka takiego jak Ty. jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego jak Ty. i żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z Niego. i Ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć: "dla mnie nie musisz być nieomylny, bez błędów ani doskonały. [...] / Phil Bosmans.
|
|
 |
|
Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki.
|
|
 |
|
Przy Tobie każdy dzień był zapomnieniem
I chciało się beztrosko płynąc w dal
Piliśmy nasze słodkie przeznaczenie Ty i Ja.
|
|
 |
|
nie jestem typowa pisk opon nie robi na mnie wrażenia w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję.zamiast wypchanego po brzegi portfela wole widzieć twój szczery uśmiech od ucha do ucha niełatwo zdobyc moje uznanie bijąc się z jakimś typem w klubie bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje.twoje błyskotki na szyi, nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować jak twoje spojrzenie pełne blasku.nie twoje przekleństwa czynią Cię moim zdaniem mężczyzną lecz sposób w jaki potrafisz mnie objąć gdy się boję.nie cieszy mnie gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radośc sprawiasz mi wtedy gdy mijając go nie wypuścisz mojej dłoni z uścisku.nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach w zupełności wystarczy mi pośpiesznie zjedzony hamburger w twoim towarzystwie.nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedne ‘’kocham Cę mała’’ jestem skłonna oddac Ci cały swój świat ;*
|
|
 |
|
Jestem wredną suką. Od teraz...
|
|
|
|