głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika givemeeverything

Widzę teraz ze większość tych gadek i obietnic   to tylko używki które w dane chwili w krew nam weszły.

czillalt_love dodano: 14 listopada 2014

Widzę teraz ze większość tych gadek i obietnic, to tylko używki które w dane chwili w krew nam weszły.

Jeśli moja nieobecność nie zmienia niczego w Twoim życiu  to moja obecność w nim też nie ma żadnej wartości

czillalt_love dodano: 14 listopada 2014

Jeśli moja nieobecność nie zmienia niczego w Twoim życiu, to moja obecność w nim też nie ma żadnej wartości

Zanim zaczniesz się starać  oceń wartość.

czillalt_love dodano: 14 listopada 2014

Zanim zaczniesz się starać, oceń wartość.

Szufladkowanie ludzi może Ci kiedyś przytrzasnąć palce.

czillalt_love dodano: 14 listopada 2014

Szufladkowanie ludzi może Ci kiedyś przytrzasnąć palce.

Jeśli nie mamy wpływu na to co się stanie to...  po co się przejmować?  — Yoh Asakura  Shaman Kingu

czillalt_love dodano: 14 listopada 2014

Jeśli nie mamy wpływu na to co się stanie to... po co się przejmować? — Yoh Asakura (Shaman Kingu)

Boli tylko wtedy  gdy pozwolisz  żeby bolało.

czillalt_love dodano: 14 listopada 2014

Boli tylko wtedy, gdy pozwolisz, żeby bolało.

Ludzi się poznaje nie przez to  co mówią  tylko przez to  co robią. Przez sytuacje.

czillalt_love dodano: 14 listopada 2014

Ludzi się poznaje nie przez to, co mówią, tylko przez to, co robią. Przez sytuacje.

Diablica w ciele anioła

bakcylla dodano: 13 listopada 2014

Diablica w ciele anioła

Zauważyłaś  że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza  niż była?  ...  Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucie  myśli  odgłosy  zapachy... A gdy po latach zaczynam ją kartkować  odnajdujemy w niej nas samych  młodszych  innych...   Książka przechowuje nas jak zasuszony kwiat  odnajdujemy w niej siebie i jakby nie siebie.

zakochanawnimx3 dodano: 11 listopada 2014

Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? [...] Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucie, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynam ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych... Książka przechowuje nas jak zasuszony kwiat; odnajdujemy w niej siebie i jakby nie siebie.

Najbardziej lubię jak mówi  jak opowiada mi o swoim życiu. Mogłabym słuchać go godzinami. Wcale nie potrzebuje alkoholu  który przyspieszył by bicie serca  żeby mówić szczerze o miłości. Stał się dla mnie najcudowniejszym miłosnym poetą.  rap jest jeden

rap_jest_jeden dodano: 10 listopada 2014

Najbardziej lubię jak mówi, jak opowiada mi o swoim życiu. Mogłabym słuchać go godzinami. Wcale nie potrzebuje alkoholu, który przyspieszył by bicie serca, żeby mówić szczerze o miłości. Stał się dla mnie najcudowniejszym miłosnym poetą. /rap_jest_jeden

nie mineło 5 minut gdy ktoś hamował po heblach.  sorry  że tak długo  kolejki w sklepie :D  uśmiechnełam się   dzięki a teraz wemblej proszę   się robi księżniczko  tylko weż ogarnij ten makijaż bo halloween już było  pocałował mnie w czoło i pojechaliśmy. zrobiłam błąd. że tam wróciłam  że go poznałam. już nigdy nie popełnię tego błędu.

bakcylla dodano: 5 listopada 2014

nie mineło 5 minut gdy ktoś hamował po heblach. "sorry, że tak długo, kolejki w sklepie :D" uśmiechnełam się " dzięki,a teraz wemblej proszę" "się robi księżniczko, tylko weż ogarnij ten makijaż bo halloween już było" pocałował mnie w czoło i pojechaliśmy. zrobiłam błąd. że tam wróciłam, że go poznałam. już nigdy nie popełnię tego błędu.

zerwałam się na równe nogi. w głowie mi się zakręciło. sięgnęłam po papierosa. kolana wciąż miałam miękkie. oparłam się o parapet. odwróciłam twarzą do okna. ten widok znów poruszył moje serce. balkon na którym opalaliśmy się i spaliśmy w lato. na którym wywieszałam pranie czasami. ten plac zabaw od którego to wszystko się zaczeło.  jak to możliwe? czemu nic nie powiedziałaś? ja.. nie rozumiem.. jak mogłas...  usłyszałam. odwróciłam się jak ja moglam!? myślisz  że ja tego chciałam!? jak zawsze ty nalezysz do tych niewinnych!  strzeliłam mu liścia i ledwo dochodząć do drzwi wejściowych poczułam jego dłoń  na moim ramieniu ktra powoli mnie odwraca.  zostań  proszę    a czy ty to zrobiłeś? wtedy?.. właśnie  więc nie mamy o czym rozmawiać  i wyszłam. gdy byłam już po za osiedlem  w końcu do mnie dotarło. usiadłam  pod starą nastawnią i płakałam. gdy było ciemno  a wibracje w telefonie wkurwiały do potęgi odebrałam   przyjedź po mnie  Radek. Proszę. Kup litr po drodze  rozłaczyłam się.

bakcylla dodano: 5 listopada 2014

zerwałam się na równe nogi. w głowie mi się zakręciło. sięgnęłam po papierosa. kolana wciąż miałam miękkie. oparłam się o parapet. odwróciłam twarzą do okna. ten widok znów poruszył moje serce. balkon na którym opalaliśmy się i spaliśmy w lato. na którym wywieszałam pranie czasami. ten plac zabaw od którego to wszystko się zaczeło. "jak to możliwe? czemu nic nie powiedziałaś? ja.. nie rozumiem.. jak mogłas..." usłyszałam. odwróciłam się"jak ja moglam!? myślisz, że ja tego chciałam!? jak zawsze ty nalezysz do tych niewinnych!" strzeliłam mu liścia i ledwo dochodząć do drzwi wejściowych poczułam jego dłoń, na moim ramieniu ktra powoli mnie odwraca." zostań, proszę" " a czy ty to zrobiłeś? wtedy?.. właśnie, więc nie mamy o czym rozmawiać" i wyszłam. gdy byłam już po za osiedlem, w końcu do mnie dotarło. usiadłam, pod starą nastawnią i płakałam. gdy było ciemno, a wibracje w telefonie wkurwiały do potęgi odebrałam " przyjedź po mnie, Radek. Proszę. Kup litr po drodze" rozłaczyłam się.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć