 |
|
mam hodowlę strachu,wstrętu,obawy, niechęci,zmęczenia,złości,smutku.. mogłabym wysyłać to na cały świat, a jeszcze by zostało
|
|
 |
|
aż tak jesteś nieludzki .
|
|
 |
|
złamałam się, ja już tak nie chce, zrezygnowałam, po chuj cokolwiek, skoro zawsze, zawsze kończy się tak samo. To za dużo, wystarczy.
|
|
 |
|
Jezu, nie daję rady, nie mam siły, czasami myślę, że jestem bipolarna, a może po prostu pojebana, ale nie mam siły, na nic, chce umierać, pić wino i płakać, leżeć na podłodze i zakopać się przed światem w koc, a jest tyle rzeczy do zrobienia, muszę wyjść, na uczelnię, do banku i załatwić nam nowe mieszkanie i w lodówce nic już nie ma, a Ty tak często i długo milczysz ostatnio i zaczynam myśleć, że między nami też już niczego nie ma i nie oszukuję się, jest naprawdę źle, nigdy nie było między nami tak źle, a ja, ja nie mam siły, żeby walczyć, żeby cokolwiek naprawiać, żeby starać się bardziej, ale wyjdziemy z tego, tylko pamiętaj, obiecałeś, "na dobre i na złe", to jest moje złe, najgorsze i wybacz, musisz zostać.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię nie za to, że mnie zdradzałeś, nie za to, że czasem traktowałeś mnie jak szmatę i nie za to, że inne panienki zawsze liczyły się bardziej ode mnie, nienawidzę Cię za to, że mówisz, że mnie kochasz, nawet nie mając pojęcia o znaczeniu tego słowa, mówisz, że kochasz, a nawet przez myśl Ci nie przeszło, że gdybyś mnie stracił - nie dał byś rady.
|
|
 |
|
Cz.2 Nie dawaj komuś nadziei, skoro tak łatwo możesz ją złamać. Nie mów, że będziesz zawsze, jeśli odejdziesz, bo coś się pomiędzy nami zepsuło. Nie obiecuj, że nie odpuścisz, skoro jesteś zbyt tchórzliwy i słaby, by walczyć o naszą miłość. Nie proś o drugą szansę, bo Ty mi jej zwyczajnie nie dałeś. Odejdź, jeśli to ma Cię uszczęśliwić. Wyjdź i kurwa nigdy więcej nie wracaj, bo tak ma być dla nas najlepiej. Pierdolnij tym wszystkim i idź./levelhard
|
|
 |
|
Cz.1 Nie obiecuj, jeśli nie jesteś w stanie dotrzymać jakiekolwiek przysięgi. Nie mów "Kocham Cię", gdy Twoje serce nie roni żadnych uczuć do mnie. Nie sprawiaj wrażenia, że zależy Ci na mnie, skoro to tylko złudzenie. Nie proś o moją obecność, skoro nie jest Ci w ogóle potrzebna. Nie pocieszaj mnie, jeśli nie zależy Ci na moim szczęściu. Nie proś mnie o szczerość, skoro sam nie jesteś całkowicie szczery. Nie martw się o mnie, jeśli zupełnie Cię to nie obchodzi. Nie bądź zazdrosny, skoro jestem dla Ciebie tylko zwykłą odskocznią od rzeczywistości. Nie całuj mnie w czoło z troski o mnie, jeśli w ogóle się mną nie przejmujesz. Nie mów, bym nie płakała, skoro jesteś pierdolonym powodem mych łez. Nie oczekuj ode mnie skruchy, skoro Ty jej w ogóle nie masz. Nie próbuj wzbudzić we mnie współczucia, bo niestety już go we mnie zabrakło. Nie mów, że jestem zimną i bezuczuciową suką, skoro sam do tego doprowadziłeś. Nie tęsknij za mną, bo to Ty odsunąłeś mnie na bok.
|
|
 |
|
dobry stan, mimo ze ta znajomość mnie niszczy
|
|
 |
|
"Kobiety - ważna rzecz. Kochałem się już siedem razu. Zabiera to dużo czasu i napędza desperackie myśli. Głupia rzecz, miłość.... Poznajesz, kochasz, cierpisz... Potem jesteś znudzony albo zdradzony... (...) A tymczasem, gdy raz opanuje człowieka pasja już go nie opuszcza i nie zdradza nigdy" Bolesław Prus, Lalka
|
|
 |
|
Chcę z Tobą jeść śniadania, kłócić się o łazienkę, rzucać się poduszkami, oglądać mecze i chodzić po mieszkaniu tylko w Twoich koszulkach. Chcę dzielić z Tobą pasje i cieszyć się życiem, pójść czasem do kina, grać na komputerze, wybrać się do Wesołego Miasteczka, jeździć nocą po mieście i spędzić cały dzień w łóżku. Chcę spontanicznych decyzji, szybkich akcji i długich podróży.
|
|
 |
|
Niewykorzystane okazje lubią się mścić, stuprocentowe sytuacje mogą się zjebać, a najpiękniejsze akcje często są kwestią przypadku. Życie jest nieprzewidywalne, zupełnie tak jak piłka nożna. Musisz grać odważnie i szybko, pamiętaj. Nigdy się nie wahaj.
|
|
 |
|
"To, co dla innych jest drogą, dla ciebie jak jeden krok" :)
|
|
|
|