 |
|
-Gdzie podział się ten facet, który zawsze wiedział co się dzieje? -Chuja wiem tym razem...
|
|
 |
|
-Co niszczy miłość? - Kłamstwo - odpowiedział bez zastanowienia.
|
|
 |
|
Błoga nieświadomość. Weź mnie zabij.
|
|
 |
|
Wyobrażam sobie śmiech prosto w oczy.
|
|
 |
|
Patrzę w lustro i widzę dezorientację we własnych oczach... rozszerzone źrenice mówią o tym, że światła dnia zobaczyć nie miały okazji od bardzo dawna, drżące błyskawice na niebieskim tle zwiastują boską wojnę... przymknięte powieki zasłaniają spustoszenie.
|
|
 |
|
Przepełnia mnie lęk, że już niedługo to wszystko się zmieni. Nie będzie już nawet takie trudne, bo tego nie będzie.
|
|
 |
|
W mojej starej szkole, kiedy odchodziłem, mówili: - Zawsze jesteś mile widziany, odwiedzaj nas. - teraz, kiedy wpadłem zobaczyć co słychać, mówią: - Jeśli nie masz sprawy urzędowej to proszę opuścić teren szkoły. - Chuj wam w dupe.
|
|
 |
|
Jestem teraz przymulony. Hm, raz na jakiś czas przychodzi u mnie okres celebrowania prawdy, i to najlepszy moment, żeby przestać kłamać w moją stronę.
|
|
 |
|
No, czyli jak tak mówicie, że niedługo koniec świata, to już długo cierpieć nie będziecie. Boziu pozamiata kupki popiołu wiatrem.
|
|
|
|