 |
|
on we mnie wierzy, więc dam radę.
|
|
 |
|
Też masz czasem dzień gdy juz po obudzeniu czujesz cisnące się w oczach łzy? Gdy każdy szmer sprawia, że krzyk tkwi w gardle? Moment osłabienia, moment w którym nawet małe "nie mam czasu" boli jak cios zadany prosto w serce.
|
|
 |
|
Dzień rozłąki i znowu wszystko jest pięknie. a wczorajszy wieczór mogłabym powtarzać co ranek, co południe i co wieczór, co 5 minut, co chwilę. mieć go przy sobie tak, jak wczoraj. mimo wszystko.
|
|
 |
|
Są wieczory, kiedy oddałabym wszystko za choć minutę Twojej obecności, a są wieczory, gdy z takim dziwnym spokojem zasypiam, gdybym nie wiedziała kompletnie nic.
|
|
 |
|
I nie mów mi, co jest słuszne.
Wystarczająco długo nad tym myślę,
zanim usnę.
|
|
 |
|
Ale wiedziała na pewno, że uwielbia brzmienie jego głosu. Rozkoszowała się jego wzrokiem, gdy na nią patrzył,uwielbiała gdy się do niej uśmiechał i chciałaby aby był jej i ją całował
|
|
 |
|
Mam oczy, mogę patrzeć na Ciebie w najpiękniejszy sposób, jaki potrafię. Mam nos, mogę wdychać Twój zapach i zachwycać się nim. Mam usta, mogę szeptać Ci czule do ucha, całować Twe wargi. Mam ręce, mogę Cię objąć, delikatnie oddając swe ciepło. Mam nogi, mogę biec za Tobą i chronić Cię przed złem. Mam ciało, mogę oddać Ci całą siebie na zawsze. Mam serce, mogę kochać i okazywać to każdego dnia. Mam duszę, która jest zagubiona. Mam poraniony nadgarstek, kruche ciało. Powoli się rozpadam. I wiesz co? Już nic nie mam.
|
|
 |
|
nauczyłam się, że można żyć bez tlenu. z czasem ból łagodnieje, nie mija, ale też nie dominuje w egzystencji. można wstać, usiąść na krześle i spokojnie zjeść kanapkę z nutellą, która dotychczas była nie do przełknięcia oraz zasnąć wieczorem jak dziecko. myśl, że kiedykolwiek byłeś obok jest gdzieś w głębi serduszka, przypomina się w chwilach wygodnych, chwilach pierdolonej samotności i tylko wtedy pozwalam sobie na płacz, lecz w towarzystwie żyję i oddycham pełną piersią tym powietrzem, które zmieniło swój smak i biegnę na spotkanie nowej rzeczywistości.
|
|
 |
|
wiesz co jest najgorsze? chwile, kiedy Ciebie wspominam, rozmawiam o Tobie z kimś, opowiadam jak to się zaczęło i skończyło, kiedy przeglądam rozmowy, zdjęcia, tak to boli. nie chcę tego, ale to jest silniejsze ode mnie. lecz w żaden sposób nie mogę dopuścić do siebie myśli, że Cię kocham
|
|
 |
|
Dobrze jest się bać. To oznacza, że ciągle masz coś do stracenia.
|
|
 |
|
Skoro juz jestes to zostań.
Na zawsze.
Jest mi tak dobrze ♥
|
|
 |
|
I pragnę wrócić do tych chwil, kiedy to potrafiliśmy rozmawiać o wszystkim
|
|
|
|