 |
|
Wygłaszał mi referaty na temat tego jaki zły wpływ mają na mnie papierosy i alkohol. Nie pomyślał o tym, że najbardziej szkodził mi on.
|
|
 |
|
chcesz ze mną być? świetnie. masz mnie w dupie? przeżyje. ale kurwa, błagam powiedz mi to, wykrzycz mi to w twarz choćby na przystanku pełnym ludzi, nie każ mi katować się domysłami.
|
|
 |
|
Każdego dnia ranił mnie słowami.. no a raczej ich brakiem.
|
|
 |
|
Dopóki Cię nie zdobędę, muszę zadowolić się powietrzem.
|
|
 |
|
Byłam taka naiwna. Wierzyłam Ci we wszystko, mimo, że z Twoich ust ciągle słyszałam pięciogwiazdkowe kłamstwa typu 'Zależy mi na Tobie'.
|
|
 |
|
-masz jakieś nałogi? -nie. -to może jakieś hobby? -no, lubię rośliny. -o, jakie? -chmiel, tytoń, konopie..
|
|
 |
|
-znalazłem fifkę pod szafą! kiedy Ty w końcu skończysz z narkotykami?! -Jakie narkotyki! Uwierz mi, że od kiedy Cię poznałem zmieniłem się, zerwałem ze swoją przeszłością, jesteś jedyną którą kocham! -Synu! To ja! TWÓJ OJCIEC!
|
|
 |
|
Kiedy mam problem, mam muzykę, pokój i komórkę, w sercu mam miłość, w kieszeni pustkę, a w głowie burdel.
|
|
 |
|
Gdy widzę Twoją dziewczynę mam ochotę dokupić Ci wiadro do tej szmaty...
|
|
 |
|
Gdy ściągasz spodnie mam ochotę dać Ci kielona do tego smutnego korniszona.
|
|
 |
|
dążenie do perfekcyjnej obojętności.
|
|
 |
|
Mogę dać Ci synek korki z melanżu!
|
|
|
|