 |
To nie jest tak że ja nie mam serca, tylko czasami muszę je ukrywać by nie dać się zadeptać.
|
|
 |
co Ty możesz o mnie wiedzieć ? nie wiesz jak wyglądam rano, tuż po obudzeniu się, i do czego jestem zdolna gdy ktoś mnie wtedy wkurwi. wiesz jakie jest moje drugie imię ? ile jestem w stanie zrobić dla przyjaciół? jaki jest mój ulubiony kolor? na której stronie łóżka lubię spać? przy jakim kawałku się rozpływam, a jaki wywołuje u mnie łzy? czy jadam śniadania? jaką kawe pijam? czy mieszam wódkę? jakie jest moje marzenie? o czym myślę przed snem? jak reaguję na niektórych ludzi? co kocham ? czego nienawidzę ? jakie mam poglądy na różne sprawy ? czy nadal chcę zostać psycholgiem sądowym? od czego jestem uzależniona? jaką wodę piję ? co jadam na obiady? masz chociaż pojęcie ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty? no właśnie, gówno o mnie wiesz.
|
|
 |
Kocham Cię bardziej niż wszystko i mniej niż cokolwiek.
|
|
 |
- śmierć ? pojęcie względne. ludzie umierają z głodu, przedawkowania, nadmiaru alkoholu i fajek czy też na raka. Pamiętasz ? uczyłeś mnie, aby tego unikać. Śmierć- dla mnie czymś wspaniałym. Ulgą. Czy się boję, że wszystko stracę ? Nie. Kocham moich bliskich, chodzić na imprezy, pić piwo w barze ze znajomymi czy bawić się na domówkach- ale to wszystko przegrywa z Tobą walkowerem. Zabrałeś to wszystko razem ze sobą. Do dziś przychodzę na Twój grón, modląc się byś wrócił, a w odpowiedzi widzę tylko przez przeszklone oczy napis na grobie ' Tak było prościej ' - utwierdzając się w przekonaniu, że już niedługo. Niedługo Cię spotkam.
|
|
 |
- dawno nie czułam takiego bólu. długo radziłam sobie bez tego- do dziś. fajki i alkohol nie wystarczyły, żeby zatuszować żal.błyszczące ostrze niezawodną metodą. czekało na mnie w portfelu. chuj z tym że boli, że z każdą szramą jest coraz gorzej. to nie ważne. psychicznie przy jednym cięciu na chwile się polepsza. moment, w którym czuje Twój zapach, smak Twoich ust - najgorszy. krwe ciurkiem skapa po biodrze, udzie, kostce- aż na ziemie. każda blizna, a w niej zawarte uczucia. O ! widzisz tamtą ? w niej jest miłość.
|
|
 |
-23.17 - nadal nic. uczucie pustki, codzienności. Z dnia na dzień coraz bardziej się bała, że zabraknie jej siły. poddała sie całkowicie sięgając po dragi. nie umiała już sobie poradzić inaczej. nie z nią - nie z miłością.
|
|
 |
- interesują mnie samoloty , bo latają.
- a Ciebie ?
- a mnie interesuje pralka, bo się kręci.
|
|
 |
ludzie nie płaczą dlatego, że są słabi. płaczą, bo byli silni zbyt długo.
|
|
 |
możesz być powodem moich dołów, wypalonych fajek, pustych butelek po wódce czy mokrych chusteczek - ale bądź przy mnie.
|
|
 |
Zatraciła się w tym. Codziennym wstawaniu i paleniu fajki z kubkiem kawy ozdobionym w serduszka. Poznała całkiem nowe oblicze swojej osoby. Lepsze ? Dla Niej wszystko stało się lepsze. Biały proszek i uszczęśliwiacz w paczce fajek dawały jej stuprocentowe zadowolenie z życia. Ciągnęła dziennie coraz więcej papierosów, coraz większe dawki , a wszystko równało się z zapomnieniem o Nim. O 170 cm wzrostu u niebiańskich tęczówkach.
|
|
 |
byłeś, kochałeś, zjebałeś.
|
|
|
|