 |
|
A w tym wszystkim najważniejszy jest fakt, że mamy siebie bez względu na okoliczności/prt.
|
|
 |
|
I wśród nas jest ten jeden jedyny fakt . Jest coś co sprawia że jednak nie jesteśmy tak daleko : mamy ten sam wspólny księżyc na którego patrzymy co noc , mamy to samo wspólne słońce które co rano budzi nas z nowymi lepszymi myślami i planami na nowy dzień , mamy ten sam tlen, który wspólnie pomaga nam oddychając utrzymać się przy życiu./prt.
|
|
 |
|
I mam w środku siebie takie ogromne emocje. Czuję jakby zaraz to wszystko miało wybuchnąć w środku zamieniając się w jeden wielki płacz . Czuję , że najzwyczajniej w świecie sobie nie radzę , ale nie to nie dlatego że płacze , łzy to tylko i wyłącznie oznaka tego, że na czymś Ci tak na prawdę cholernie zależało / prt.
|
|
 |
|
Ja wiem , wypadałoby zmienić tor , pójść innymi ścieżkami , zacząć od nowa , bez Niego , ja wiem tak by było łatwiej i mi i jemu . Ale po co coś ułatwiać ? czasem życie pisze też te trudne scenariusze. Ten jest przeznaczony nam , ale wiesz ? ja wierzę w nas i mimo że mogłabym się teraz odwrócić bo tak byłoby łatwiej to tego nie zrobię . Dlaczego ? Dlatego , że nigdy nie ucieknę od czegoś/kogoś , kto tak na prawdę nauczył mnie być na tym świecie . A przede wszystkim nie ucieknę od jednej rzeczy , mimo że chce aby był szczęśliwy i dawałaby mu to inna laska to i tak nigdy nie ucieknę od miłości . bez względu jak ona daleko ode mnie będzie to i tak wkrótce mnie dopadnie i skrzywdzi jak wszystkich pozostałych / prt.
|
|
 |
|
Przytulenie - jedyna najlepiej odczuwalna forma bliskości drugiej osoby ./prt.
|
|
 |
|
I tu tak na prawdę nie chodzi o to , że ma koleżanki lub inne laski wokół siebie . Tu tak na prawdę chodzi o ta jedną pierdoloną odległość, która nie potrafi dać mi spokoju . Tkwi we mnie i rozwala mnie od środka . Nie potrafię przy nim być blisko , nie mogę go przytulić , nie mogę zobaczyć co On tak na prawdę robi i czy jest szczęśliwy , nie mogę mu pomóc bo czasem na odległość jest cholernie trudno. Chce być przy nim, chce być blisko ale czasem są rzeczy po prostu nie realne . Taka jedna mała nazwa 'odległość' a tak wszystko potrafi człowiekowi zjebać ./prt.
|
|
 |
|
Pytasz czy kiedykolwiek się czegoś bałam ? To chyba oczywiste. Bałam się , bałam się stosunkowo często. Gdy byłam mała bałam się zostawać sama w domu, bałam się potworów z pod łóżka jak i tych z szafy. Bałam się niektórych kolegów mojego brata gdy wchodzili do mojego pokoju cali w tatuażach a ja mając siedem lat pisałam list do świętego mikołaja. Bałam się pająków , ich to w sumie nadal się boję. Pamiętam jak bałam się że jestem w ciąży, a okres jak na złość wciąż nie nadchodził. Bałam się testu po podstawówce , bałam się matury. Bałam się swojej pierwszej solówki . Do dziś odczuwam strach przed każdym wyjściem na scenę. Tak cholernie bałam się gdy któryś z moich ludzi brał udział w rajdach , bałam się o przyjaciela gdy dzień w dzień chodził na ustawki. I Wiesz myślę że ten strach jest potrzebny , do pewnego stopnia jest wyznacznikiem naszej egzystencji i jeśli tylko nas nie sparaliżuje to jest dobry pokazuje nam że żyjemy. [ nacpanaaa ]
|
|
 |
|
Czekałem kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, że jesteś ze mną, że ja i Ty, to coś, co jest na pewno, że jest naprawdę.. że to, co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne. [ Pezet ]
|
|
 |
|
Albo jesteś i traktujesz mnie poważnie albo Cię nie ma i spierdalasz raz na zawsze./prt.
|
|
 |
|
Jak chciałeś się pobawić to wystarczyło iść na plac zabaw . Moje uczucie było Ci tak na prawdę zbędne . /prt.
|
|
 |
|
Nie chciałam być jedną z wielu. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Wiesz czego im zawsze zazdrościłam? Wiary w siebie. Tej przeklętej pewności, że oni potrafią, że nic nie jest w stanie ich zniszczyć. Zawsze czułam, że są gdzieś ponad mną.. nie zdając sobie sprawy, że udaję silną by choć w minimalnym stopniu być taka jak oni.. by im dorównać. A oni? Zniszczyli mnie. Potraktowali jak psa.. przedmiot, który im się znudził. Gadżet, który wyszedł z mody. Jestem tu. Żyję, oddycham i nawet czasami czuję bicie swojego serca. Trochę nierówne ale bijące. Jestem tu choć kompletnie nie wiem po co. Jestem a wolałabym, żeby mnie nie było.. bo kto by chciał być tkwiącym na półce zakurzonym pluszakiem, o którym wszyscy już dawno zapomnieli. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|